Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Niestety cały dzień i noc wymiotuje tylko on nic nie je. Bardzo źle wygląda [emoji24] Mówi że ciągle mu niedobrze.
Ja mam z lovi i jest dobry. Wiem że z Medeli też dużo kobiet sobie chwali.Dziewczyny, jakie macie doswiadczenia z laktatorami elektrycznymi? Mozecie jakis konkretny polecic?
Ja tak samo. Raz zjadłam zapiekankę z serem pleśniowym i młody wymiotowal. Koleżanka zapytała pediatra, do której też chodziłam i była zła że to zjadłam. Kazała dawać mm i karmić dopiero następnego dnia. Natomiast na grupie kp dziewczyny pisały, że to niemożliwe, by to było od sera pleśniowego. W każdym razie zglupialam. Dziecko do końca dnia było na mm. Piersi dałam w nocy i było ok. Dodam, że mój J był na karmieniu mieszanym.
Dokładnie. Jadłam wszystko dosłownie. Jak wyszłam ze szpitala a nic w domu nie było to wcinalam bigos. To są mity powielane przez lata a najgorzej jak przez położne czy lekarzy słyszy się czasem takie bzdury że szok.Ooooooo to w takim razie głupota jest ze co zje mama to trafia do dzidzi ?
Hmm... Z tego co się orientuję to sery pleśniowe jeśli są zrobione z mleka pasteryzowanego to można jeść, trzeba unikać tych z mleka niepasteryzowanego. Oglądałam kiedyś program Bosackiej jak ona była w ciąży I bodajże chyba o tym mówiła
Sama zresztą miałam smak na ser pleśniowy I ostatnio zjadłam
No właśnie ja to samo. Jakby to rzec STAREJ DATY [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]Jak ja sobie przypomne jak sie meczylam karmiac corke...pseudo dieta kp. Tego nie jadlam, tamtego nie...masakra. młoda byłam i głupia. Ale czlowiek sie uczy na bledach![]()