reklama
reklama
Hej u mnie noc ciut lepiej ale w dzień to podburzę jednak ciągnie. Wizyta za tydzień no nic innego mi nie dolega pewnie mała gdzieś nisko naciska.
Mam złożone łóżeczko i wstępnie szykuje torbę do szpitala. mój umysł nie ogrania że to już tak blisko
 
A czy dzidziuś którejś z Was też jest ułożony w poprzek brzucha?
Moja mała tak i od trzech dni całymi dniami bolą mnie boki brzucha. Zarówno po lewej, jak i prawej stronie, chociaż zdecydowanie bardziej po prawej. Do tego dochodzi też ból na dole pleców. Powiem szczerze, że jest to dość uciążliwe, nawet w nocy jak się obudzę to czuję dół pleców. Myślicie, że to od tego, że Malutka jest coraz większa i napiera na moje boki? Bo już nie wiem jak mam siedzieć czy leżeć..
 
Cześć dziewczyny, ale mnie od wczoraj boli brzuch :( jak idę nawet powolutku to mnie tak mocno naciska na szyjkę chyba już czas zacząć się oszczędzać bo coś czuję, że nie dotrwam do daty porodu :(
To fajnie, że córcia przytupierniczek ma się dobrze daje to nadzieję, że jak u nas dojdzie do porodu to też wszystko będzie dobrze.
 
A czy dzidziuś którejś z Was też jest ułożony w poprzek brzucha?
Moja mała tak i od trzech dni całymi dniami bolą mnie boki brzucha. Zarówno po lewej, jak i prawej stronie, chociaż zdecydowanie bardziej po prawej. Do tego dochodzi też ból na dole pleców. Powiem szczerze, że jest to dość uciążliwe, nawet w nocy jak się obudzę to czuję dół pleców. Myślicie, że to od tego, że Malutka jest coraz większa i napiera na moje boki? Bo już nie wiem jak mam siedzieć czy leżeć..
Mój syn ma ułożenie poprzeczne aczkolwiek tak się wierci, że śmiem twierdzić iż z tysiąc razy zmienił pozycje :)))) plecy bolą mnie już od kilku tyg, w ogóle czuje się taka ociężała bambaryła. Jeszcze tylko półtora miesiąca. Hmm i kupa do zrobienia :)
 
Ja dzis po wizycie. Wszystko ok wazy 1930 gram. Ale jestem niezadowolona z wizyty bo nie zapytalam o wiele rzeczy. Takie zamroczenie. Strasznie sie wkurzylam. A dziecię pokazalo mi dwa razy jezora jakby mówił "bleeeeee bleeee".

Właśnie m.in o ułożenie nie zapytalam. Czuje sie dzis strasznie glupia.
Cześć dziewczyny, ale mnie od wczoraj boli brzuch :( jak idę nawet powolutku to mnie tak mocno naciska na szyjkę chyba już czas zacząć się oszczędzać bo coś czuję, że nie dotrwam do daty porodu :(
To fajnie, że córcia przytupierniczek ma się dobrze daje to nadzieję, że jak u nas dojdzie do porodu to też wszystko będzie dobrze.
Od tygodnia czulam sie podobnie. A okazalo sie ze szyjka pozamykana i wszystko w porzadku. Tak myślę, ze to oslabienie, zmeczenie, ktorego efektem jest teraz katar.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry