reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Czy któras z was ma problemy ze snem i mdłości w nocy? Mnie dopadły i spać nie mogę. Oby na tym się skończyło żeby jakąś jelitowka mnie nie złapała bo specjalnie wolne brałam żeby do lekarza jechać.

Ja wczoraj o 3 w nocy mialam 1 pobudke na wymioty i caly dzien,do samego zaśnięcia męczyły mnie mdłości, odruch wymiotny. Dzisiaj wielka niespodzianka :) Czuje sie od rana dobrze, zadnych wymiotow, mdlosci póki co! Nawet śniadanie mam w planach zjeść 8-)
 
A miałyście i macie dalej takie bóle macicy/jajników jak przed miesiączką? Czy w pewnym momencie ustały?

Ja miałam jakoś do 6 tygodnia. Najczęściej rano jak wstałam i wieczorem, tak mnie "ciągnęło" w środku. To normalne, bo macica Ci się powiększa. Jak minęło mi to, to przyszły mdłości i wymioty o_O
 
Nie wiem jeszcze, powiedziała że 300-400 zł, bo ona tego u siebie nie robi, tylko kazała mi się gdzieś tam zgłosić :) trochę się boję że jak wyjdzie coś nie tak to się będę martwić cała ciąża a przecież na wady genetyczne nic mi nie poradzą nawet jak je wykryją. Ale mąż chce i się upiera, więc pewnie zrobię

Ale o to chodzi jeżeli ewentualne wady są to można przygotować już wszystko na po porodzie .. czy lekarzy , zabiegu itp w zależności co dolega ..
Prawda, ze kasa z bas mazy o zdrowym dzidziusia, ale jednak nigdy nic nie wiadomo i może lepiej dmuchnąć na zimne ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry