reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Ja sie tak objadlam ze usnelam.na godzine i tak mnie glowa teraz boli eh jesli chodzi o objawy to ja tez nje wymiotowalam za to moj wech wszystko wyczuwal i od razu mi sie nie dobrze robilo. Trwalo to do 12 tc prawie. Teraz.mi sie nawet.tak.siku nie chce jak.na początku. A zachcianek mam.bardzo malutko. Prawie wcale.
A ktoras ma.juz pokoj naszykowany dla.dzidzi? Ja sie powstrzymuje z kupnem ubranek bo chcialam najpierw kupic jakas.komode i lozeczko i wtedy zebym.mogla.juz systematycznie ukladac.itp ale na pewno nie wytrzumam i zaczne zakupy za ok tydz :D i tez wezme.takie wymiary jak mowicie. Ej dziewczyny ale.ile ja mam.tych bodow czy pajacykow kupowac ? Ile takich ubranek.jest potrzebnych w 1 rozmiarze a jak.kupie za malo ? :D


Sama chetnie się dowiem jak odpowiednio skompletować wyprawkę :)

My na szczęście mamy przygotowany pokój dla dziecka. Jest komoda,szafa, łóżko na później. Całą resztę musimy kupić, także trochę tego będzie. Już się boję ile to wszystko będzie kosztować, tym bardziej że mąż sam pracuje.
 
Napisze tak... Ja wszystko, ale to wszystko po dzieciach oddałam. Teraz wiem, że dobre uczynki wracają. Sąsiadka, której oddałam spacerówke da mi wózek 3 w 1, łóżeczko koleżanka dla mnie już ma, ciuszki od 4 koleżanek. Co do najmniejszych ciuszków... Kupcie po 5 lub 6 spiszkow, kaftanikow i pajacy oraz bodow. Ze dwie czapeczki te malutkie i... Módlcie się, żebyście zdążyły wszystko założyć chociaż raz [emoji6]
 
Ja w rozmiarze 56 planuję mieć max po 5 sztuk właśnie pajacyków, body i półśpiochów, reszta już większa.
Za darmo jedynie mogę liczyć na spacerówkę bo po trojaczkach będzie jedna pojedyncza, ale dalej śpią w łóżeczkach, a ciuszki poniżej 86 oddali :/ Ale i tak chcę kupować używane rzeczy, wózek, może łóżeczko jeśli będzie jakies w dobrym stanie :)
Pokoiku nie ma osobnego i nie będzie w najbliższym czasie, bo mieszkam z rodzicami więc zyskam małego współlokatora w pokoju :)

Od końca kwietnia nie mogłam na słodkie patrzeć, ale ostatnio mi przeszło i postanowiłam zjeść batona, a teraz mnie mdli [emoji52]
 
reklama
Laski ledwo przeczytałam..Ten tydzien latam jak szalona urzedy rehabilitacja corki psycholog....A jutro jedziemy na wycieczkę do Torunia mam nadzieję że przeżyję, jakos mi leci czas i nie myślę o glupotach a w poniedzialek mam o 13 pappa i usg prwnatalne...
Jesli chodzi o zakupy to ka dopiero 7mc cos kupie dostanę wozek gleboki i ciuszki juz w domu mam od koleżanek rzeczy więc potem przejrze co mi brakuje i już to moje 3 szczęście inaczej podchodze niz za pierwszym razem, koja siostra we wrzesniu rodzi pierwsze i tak patrze i mowie ja też tala bylam a teraz juz luzik.
Jem jem jem i jem wczoraj w nocy na polspiąco zjadlam 2 banany, nosze ze soba jedzenie winogeona morele... bulki non stop jem, waga stoi.
Milego wieczoru i udanego weekendu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry