reklama

Grudniowe mamy 2020

Mam wyniki krwi i moczu. Krew super. Anemii o dziwo nie ma no ale biore ciagle zelazo, tsh 1.84 czyli super no i ten mocz nieszczęsny leukocyty pozytywne, obfite bakterie i jakis nabłonek. No tak czułam wlasnie ze infekcja ukladu moczowego. Ciesze sie ze wizyte przesunelam na jutro pewnie wleci antybiotyk. Toxoplazmoza negatywna czyli nigdy nie mialam 😊
To jak nigdy nie miałaś to tym bardziej teraz musisz na siebie uważać. Właśnie jest najniebezpieczniejsza teraz...dla kobiet w ciąży, które nigdy nie chorowały :)
 
reklama
To jak nigdy nie miałaś to tym bardziej teraz musisz na siebie uważać. Właśnie jest najniebezpieczniejsza teraz...dla kobiet w ciąży, które nigdy nie chorowały :)
Wiem wlasnie, od kad sie dowiedzialam ze to jest takie niebezpieczne to myje porzadnie kazdy owoc, warzywo co chwile ręce itp. Dziwne trocje ze nie przechodzilam bo ja to zawsze ze zwierzetami, owoce z dzialki od razu jadlam bez mycia, marchewke nieraz sie otrzepalo i zjadlo, u babci na sianie z kotami sie siedzialo tez, konie, psy wszystko, jako dzircko to w piasku ciagle...😂😂😂 ale teraz dbam mocno o wszystko i facetowi tez zawsze mowie
 
@Akuku
Wydaje mi sie ze sobie pływają tam :D wczoraj był po prawej stronie pępka a dzisiaj po lewej 😂 i w obu przypadkach ponad ok 140-150 :D

Tylko że ja jednego dnia tzn znalazlam z lewej i za pół minuty z prawej (ok 10 cm dalej) I potem znowu z lewej.. No i ruchy czuje glownie z lewej Ale i z prawej się zdarzy.. Choc Z lewej częściej.
Także albo echo I jelita albo jednak bliźniaki. Sie okaże za 3 dni.

Ja się z Wami żegnam. Niestety ciąża się nie rozwija...


Bardzo mi przykro :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry