• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Ja tak samo boję się wywoływania, termin na 7.12, w czwartek mam wizytę kontrolną miałam do niej nie dotrwać, ale małemu się raczej nie śpieszy.. U mnie w rodzinie siostra czy mama rodziły zawsze przed terminem, a ja jakiś wybryk, śmiejemy się z mężem, że mały jest leniuchem po tacie i strachliwy po mamie więc jak decyduje się wyjść to się przestraszy i zmienia zdanie:)
No to mamy prawie jeden termin 🙈😁 U mnie też wszyscy rodzili przed terminem tylko moja taka uparta 😁 A masz już jakieś takie objawy chociaż zbliżającego się porodu ? Typu fałszywe skurcze itp ?
 
Ja tak samo boję się wywoływania, termin na 7.12, w czwartek mam wizytę kontrolną miałam do niej nie dotrwać, ale małemu się raczej nie śpieszy.. U mnie w rodzinie siostra czy mama rodziły zawsze przed terminem, a ja jakiś wybryk, śmiejemy się z mężem, że mały jest leniuchem po tacie i strachliwy po mamie więc jak decyduje się wyjść to się przestraszy i zmienia zdanie:)
U mnie termin na wczoraj i zero objawów 😟
Dziś na 14 ktg i badanie, zobaczymy co powie lekarz.
Śmieję się że młodemu się nie śpieszy bo to koronawirus, strajki i w ogóle więc woli siedzieć u mamy bez problemów 😁 czekam z niecierpliwością ale też boję się czy nie wyjdzie cesarką ze względu na wagę :(
 
Tak pierwsza moja ciąża i nie ukrywam, że trochę boje się porodu czy dam radę itp dlatego wolałabym aby się samo zaczęło niż by mieli wywoływać 😁 A u ciebie pierwsza ciąża ?
Ciąża 2 ale pierwsza poroniłamwe wczesnych tygodniach. Będzie dobrze :) strach jest normalny ale postaraj się myśleć pozytywnie. Mój ginekolog powtarza, że czym jest te max kilkanaście godzin porodu w stosunku do całej ciąży ;)
 
Ja tak samo boję się wywoływania, termin na 7.12, w czwartek mam wizytę kontrolną miałam do niej nie dotrwać, ale małemu się raczej nie śpieszy.. U mnie w rodzinie siostra czy mama rodziły zawsze przed terminem, a ja jakiś wybryk, śmiejemy się z mężem, że mały jest leniuchem po tacie i strachliwy po mamie więc jak decyduje się wyjść to się przestraszy i zmienia zdanie:)
U mnie chyba też nikt tak długo nie chodził w ciąży 😋. Moja kuzynka miała wywoływany w 38 tygodniu i też strasznie się bała. Teraz mówi, że było spoko i że niepotrzebnie
 
Hej 🙂
Noc mineła nam dosyć niespokojnie,bo Jaś broił i domagał sie mleczka 😀, między 21 a 24 jadł 4 razy po 10 ml,o 3ciej 30ml, o 4- 15ml,o 6-20ml- nie macie pojęcia jak bardzo sie z tego niewyspania ciesze 😍 Nie ulewał,kupki robił 😀
Na wadze 40g więcej, choć pewnie to zasługa kroplówki bo dalej sie leje i przyszły 3 nowe strzykawki...
Niestety na 9ta zjadł tylko 15 ml...zaraz nowu będziemy próbować jeść
A lekarze potwierdzili już diagnozę? Może się Jaś rozkręci przez kolejne dni 😍
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry