reklama

Grudniowe mamy 2020

To przecież jeszcze chwila ! Na która ?
Punkt 16:20 ?
Apropo książek też kocham czytać.
W tych czasach zarazy przerzucilam się na kindle i bardzo sobie chwalę :-)
16.20 o 15.50 wyjdę z domu. Ale serio oszaleje do tego czasu na niczym się nie mogę skupić.
ja kindle mam, na wyjazdy. W domu książka musi być papierowa, mam 1,5 sciany zastawione książkami i chce więcej :D
 
reklama
Znam to, to jest choroba 😂 Ale wreszcie mam czas na nadrobienie zaległości w czytaniu, stosik mi urósł niebezpiecznie 🙈
Dzięki wirusowi nadrobiłam wszystkie prezenty ślubne ;D to jest typowe uzależnienie ale cóż, lepsze takie niż bardziej szkodliwe :D

w sumie mogłabym wyjec 16.05 ale liczę, ze może ktoś nie przyjdzie i mnie przyjmie kilka minut wcześniej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry