Rumiankowa
Fanka BB :)
Ja jestem aktualnie w 6+6 a mdlosci mialam kilka dni tylko.. nie widzialam jeszcze nawet zarodka i serduszka i teraz strach ze ciaza mi obumarla albo nie wiem.. ;((((
Jestem pewna, ze czułabym to samo co Ty w analogicznej sytuacji.
Ale patrząc z boku to objawy raz są, raz ich nie ma. Jasne, ze są kobiety, które czuja non stop ale brak objawów nie świadczy od razu o czymś złym
Uszy do góry i staraj się do tego czwartku nie denerwować bardzo
wraz z męzem jestesmy bardzo szczesliwy bo troszkę nam zajęły starania o drugie dziecko. Termin jaki mi wyliczyl lekarz rodzinny to 31 grudnia. Pierwsza wizyta u połoznej niestety dopiero w 11 tygodniu czyli 11 czerwca. Mieszkam w Holandii i tutaj troszeczkę inaczej podchodzą do tematu ciązy, a obecna sytuacja wirusowa jeszcze bardziej zminimalizowała wizyty kontrolne.