• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Jednak chyba bez sensu, że się pocieszam. Nawet kilku metrów nie mogę przejść bo tak rwie... Nie chcę zamykać nagle sklepu bo kierowniczka będzie na mnie wkurwiona i jeszcze pracę stracę, a za mnie nie ma kto przyjść. Ja pierd.... Mam dosyć.
 
I to jest tak że trzeba znaleźć złoty środek na siebie.
Bo nawet jak beta będzie ok
Pójdę na usg będzie ok
To i tak wynajdywac będę zamartwiania zamiast się cieszyć .
Taka reakcja obronna na to co nas spotkało.
Kobieta która straciła ciążę boryka się z tym pewnie do końca ciąży.
Może przy kolejnej jest inaczej .
Może
Coś w tym jest. Na ostatniej wizycie w zeszły poniedzialek troche się uspokoiłam jak zobaczyłam, że dzidzia rośnie i serce nadal bije a dzień później dostałam silnych boli i znowu się zestresowałam czy tam wszystko ok w brzuszku. A następna wizyta dopiero w przyszłym tygodniu..
 
Jednak chyba bez sensu, że się pocieszam. Nawet kilku metrów nie mogę przejść bo tak rwie... Nie chcę zamykać nagle sklepu bo kierowniczka będzie na mnie wkurwiona i jeszcze pracę stracę, a za mnie nie ma kto przyjść. Ja pierd.... Mam dosyć.

A czy ta kiero jest człowiekiem i możesz jej powiedzieć w jakiej jesteś sytuacji?
Że tak bardzo boli i prosisz o wolne?
 
Coś w tym jest. Na ostatniej wizycie w zeszły poniedzialek troche się uspokoiłam jak zobaczyłam, że dzidzia rośnie i serce nadal bije a dzień później dostałam silnych boli i znowu się zestresowałam czy tam wszystko ok w brzuszku. A następna wizyta dopiero w przyszłym tygodniu..
To może umów się w tym tygodniu jeszcze, ja do swojego ginekologa idę dopiero 7 maja, a w środę ide do lekarza z PZU. Bo jestem ciekawa czy wszystko ok
 
A czy ta kiero jest człowiekiem i możesz jej powiedzieć w jakiej jesteś sytuacji?
Że tak bardzo boli i prosisz o wolne?
Ostatnio już brałam wolne co tata się nie odzywał i miał operacje w nocy, bo właśnie tje nocy nie mogłam spać bo jak, jak ojciec w ciężkim stanie. To zrozumiała, mówiła, żebym się niczym nie przejmowała. A tu co znowu wolne chce...
 
reklama
Jednak chyba bez sensu, że się pocieszam. Nawet kilku metrów nie mogę przejść bo tak rwie... Nie chcę zamykać nagle sklepu bo kierowniczka będzie na mnie wkurwiona i jeszcze pracę stracę, a za mnie nie ma kto przyjść. Ja pierd.... Mam dosyć.

Ja bym na Twoim miejscu zadzwoniła do szefowej i powiedziała cała prawdę ! Na pewno to zrozumie jak chodzić nie możesz bo tak boli :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry