reklama

Grudniowe mamy 2021

Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie! Nie pojechałam dzisiaj na badania, bo nie byłam w stanie... Ta panika, że nie mam objawów chyba była przedwczesna. Rzygałam potem jak kot. Teraz jest chwila przerwy, staram się z całych sił nie zwrócić tabletek, które wzięłam.. Piersi jednak też mnie zaczęły lekko boleć... Na wszelki wypadek umówiłam się na dzisiaj do mojego lekarza prowadzącego. Plamienie się skończyło, ale wolę żeby zobaczył czy z dzidziusiem na pewno wszystko dobrze...

Hej Szynszyla a w którym tygodniu ciąży jesteś?
Dla pocieszenia powiem ci że jak leżałam w szpitalu to jedna z pacjentek leżała w szpitalu z plamienia aż 30 dni i w marcu urodziła zdrowa córeczkę, moją koleżanką z sali miał dużego krwiaka który pękł i miała duże krwawienie i urodziła zdrowego synka w lutym tego roku.
 
reklama
Wróciłam od lekarza i jest serduszko pięknie bije wyniki badań krwi też dobre poza nielicznymi bakteriami w moczu ale doktor kazał się nie martwić kolejna wizyta za miesiąc tak bardzo się cieszę doktor rozwiał moje wszystkie wątpliwości ♥️😍
Jejuuu, gratulacje! Ja muszę jeszcze 2 tygodnie poczekać 😩 skisne do tego czasy 🤣🤣
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry