reklama

Grudniowe mamy 2021

Jakaś nienormalna...nie stresuj się. Na tym etapie może nie być widać.
Mam nadzieję że dziś będzie widać ten pęcherzyk bo kurcze nie chce zostawać w tym szpitalu bo jeszcze więcej pewnie najem się stresu ... :( Przez telefon mówiła mi że dziś już powinno być widać skoro już jest beta 1561 ... A od 8 rano to już pewnie wzrosło bardziej .... Nie sądziłam że ten początek jest taki trudny :(
 
reklama
Mam nadzieję że dziś będzie widać ten pęcherzyk bo kurcze nie chce zostawać w tym szpitalu bo jeszcze więcej pewnie najem się stresu ... :( Przez telefon mówiła mi że dziś już powinno być widać skoro już jest beta 1561 ... A od 8 rano to już pewnie wzrosło bardziej .... Nie sądziłam że ten początek jest taki trudny :(
spokojnie, niepotrzebnie Cię stresuje moim zdaniem u mnie przy becie jakiejś 20 tys dopiero mały pęcherzyk i ciałko zoltkowe było
 
Mam nadzieję że dziś będzie widać ten pęcherzyk bo kurcze nie chce zostawać w tym szpitalu bo jeszcze więcej pewnie najem się stresu ... :( Przez telefon mówiła mi że dziś już powinno być widać skoro już jest beta 1561 ... A od 8 rano to już pewnie wzrosło bardziej .... Nie sądziłam że ten początek jest taki trudny :(
Spokojnie, też leżałam ostatnio . Tylko spokuj nas uratuje 🙏
 
A od wtorku codziennie chodzę do tej ginekolog :( bo powiedziała że musi mnie kontrolować ... :(
To twoja pierwsza ciaza ?
Ja prowadzących pierwszą miałam czterech. A ufałam w sumie tylko jednemu Doktorkowi.
Nie masz zaufania do niej to szkoda twoich nerw. Ma bardzo zly wplyw i sposob komunikowania sie ze swoimi pacjantkami.
Byłam u takiej co mi krwiaka nie wykryła. Cale szczescie nie opierałam sie na opinii jednej pindy bo dzis nie byłoby ze mną cudownego synka.
Ale zrobilam jej na zlosc i chodzilam do niej przez resztę ciazy [emoji23] Taka moja mała satysfakcja za te nerwy co mi zafundowała.
Poszukaj kogos innego, bo sfiksujesz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry