reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Jak ja zazdroszczę tym co już są po pierwszych usg, lub będą je miały jeszcze w tym tygodniu, ja muszę jeszcze poczekać do 7.05 oszaleje do tego czasu z niecierpliwości 😅😅😅 a co do szczepienia to boje się szczepić w ciąży, nie chce być królikiem doświadczalnym i sprawdzać na własnym dziecku czy szczepionka ma jakiś wpływ na rozwijające się we mnie maleństwo.
Też się nie będę szczepic w ciąży. Co do usg to ja w piątek i tak pewnie nic nie zobaczę ale chce skierowanie na obciążenie glukozą. Kolejne USG na 13.05 I tam pewnie coś zobaczę dopiero.
 
reklama
Na początku krew była tylko podczas podcierania ,teraz już musiałam nałożyć podpasek ,mam wrażenie ze jest tego więcej 🥺🥺🥺nie jest to żywa krew ale zdecydowanie leci ,wczoraj byłam na usg koło 18 prywatnie wszystko było okej było już serduszko a dzisiaj coś takiego 😢😢😢
Kochana a czy masz możliwość pójścia do szpitala na sor? Może leć po prostu i skontroluj jescze raz sytuację?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry