Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
180 złDziewczyny a tak z ciekawości .. ile płacicie za wizyty ? U mnie 200 zł . Było 150 ale odkąd pandemia to ceny poszły w górę . Jedyny plus taki że partner może wejść
Tak, taka jakby suchość w nosie mimo że nawilzacz chodzi non stop. W ciąży z synkiem miałam tak do końca co doprowadzało mojego męża do szału bo w nocy charczałam głośniej niż on chrapalDziewczyny...
Wam też tak zapycha nos? Odkąd jestem w ciąży, muszę ciągle wydmuchiwać nos, a jak kładę się spać to nie mogę oddychać tak do końca swobodnie.. no można oszaleć.. nie jestem przeziębiona...
180zl konsultacja z usg (co 2, 3 tyg), usg I-Iii trymestr +100zl, lekarza mam z Polnej w PoznaniuDziewczyny a tak z ciekawości .. ile płacicie za wizyty ? U mnie 200 zł . Było 150 ale odkąd pandemia to ceny poszły w górę . Jedyny plus taki że partner może wejść
Mi też od wczoraj dokuczają większe bóle macicyCzy Was też tak męczą bóle brzucha wieczorami? Sama nie wiem czy to zaladek czy wzdęcia czy macica, mam wrażenie że wszystko naraznie umiem się nie skupiać na tym bolu bi od razu się stresuje ze coś nie tak mimo że lekarz nie widzi nic niepokojącego (a mam do niego pełne zaufanie)
A ja wierzę, że to dziecko to nowy początek u Ciebie. Jesteś silna !Fakt, życie całkowicie zostało przewartościowane. To wszystko brzmi, jak scenariusz filmu, głupiego dramatu, wyciskacza łez. Zawsze się myśli, ze to spotyka innych, ale mnie nie. Nigdy nie brałam pod uwagę, żeby mogło kiedykolwiek spotkać to mnie. Wszystko przez ten rok przestało być ważne. Czasem słucham innych, jak opowiadają o codzienności martwiąc się, że bluzka nie taka przyszła, czy kupił mięso nieświeże, jakby to był dramat życia... a to wszystko nic nie znaczy. Dziś mam nadzieje na lepsze czasy, ale nie potrafię planować. Przyznam, ze w podświadomości mam przeczucie, ze i tak nie donoszę i nie urodzę tego dziecka... to pewnie tylko lęk wygrywa z rzeczywistością, przecież w końcu musi być lepiej.