reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Cześć dziewczyny, wczoraj zrobiłam test, dzień przed spodziewaną miesiączką i wychodzi na to, że będę grudniową mamusią 😍 udało się już w drugim cyklu, z czego bardzo się cieszę, nie zdążyłam nastresować się czekaniem. To moja pierwsza ciąża, termin wg apki to 19 grudnia. Gratuluję wszystkim mamusiom 🥰
 
Cześć dziewczyny, wczoraj zrobiłam test, dzień przed spodziewaną miesiączką i wychodzi na to, że będę grudniową mamusią [emoji7] udało się już w drugim cyklu, z czego bardzo się cieszę, nie zdążyłam nastresować się czekaniem. To moja pierwsza ciąża, termin wg apki to 19 grudnia. Gratuluję wszystkim mamusiom [emoji3059]
Witamy na pokładzie grudniówek[emoji846][emoji846][emoji846]
 
Przywitam się i ja ;)

Testy z dzisiaj, popołudniowe. Termin z aplikacji mam 13grudnia, pokazuje mi 4tydz 5 dzień, ale wydaje mi się że to trochę młodsza ciąża. No cóż zobaczymy.. ja mieszkam w UK wiec na pierwszą wizytę musze sobie trochę poczekać. Narazie niczym się nie stresuje, cieszę się i grzecznie czekam, a reszcie dziewczyn serdecznie gratuluje!
 

Załączniki

  • 7b4ee6ff-e754-4fd5-86c5-b06cfefb1d05.jpg
    7b4ee6ff-e754-4fd5-86c5-b06cfefb1d05.jpg
    67,7 KB · Wyświetleń: 92
Czemu to na kobiety tak działa.... niby powinnam się cieszyć, mam już dziecko, ale po tym poronieniu wręcz fiksuje przed każdym okresem z nadzieja, ze już się udało. Na koniec okazywało się, ze najwcześniej nie trafialiśmy w owu przez bardzo nieregularne okresy (od 29 do 52 dni). Ale teraz był monitorowany, do tego duphaston, endometrium było 8mm... teoretycznie powinno się udać. Trochę strach się zawieść znowu, ale ten stres czy się udało jeszcze gor

Doskonale Cię rozumiem. Najpierw chciałam być w ciąży, a teraz się boję, że stracę dziecko, chociaż nigdy nie poroniłam. Nie wiem, jak doczekam do wizyty u lekarza. Nie martw się, będzie dobrze. 🙂
Mam identycznie. Damy radę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry