reklama

Grudniowe mamy 2021

Kurde, to ja chyba nie mogę już narzekać na mojego z NFZ 😅 ogólnie lekarz super, No góry by przeniósł żeby pomóc, super jest. Natomiast sama przychodnia... porażka. Terminy akurat ok, ale dodzwonić się tam ? Cud 😄 Paine nie odbierają telefonów, wiecznie są o to jakieś awantury, na 4 tam pracujące 1 jest tylko uprzejma, a reszta chce zabić wzrokiem jak tylko się wchodzi. Oprócz tego lekarza mam jeszcze prywatnie, tam jest w 100% idealnie i nie muszę się martwić jeżeli coś złego nagle się stanie czy się dodzwonię, czy mnie przyjmą itd. Pod tym względem nie ufam NFZ
 
reklama
Dziewczyny macie jakieś zachcianki? 😍🥰 Mnie jak na razie od wszystkiego odrzuca 🙈 Zmuszam się żeby zjeść cokolwiek i wszystko mi śmierdzi 🤭🤣🤣🤷‍♀️
Ja mam takie chwilowe. Ostatnio codziennie jadłam chłodnik, aż nagle tak mnie od niego odrzuciło, że jak pomyśle o nim to mnie wykręca 😜 ogólnie mogłabym jeść cały czas fast food, słodkie, pringles 🙈 sam syf bym chciała, ale już walczę z tym 😝
 
Ja mam takie chwilowe. Ostatnio codziennie jadłam chłodnik, aż nagle tak mnie od niego odrzuciło, że jak pomyśle o nim to mnie wykręca [emoji12] ogólnie mogłabym jeść cały czas fast food, słodkie, pringles [emoji85] sam syf bym chciała, ale już walczę z tym [emoji13]
Ooo chipsy to moja dzisiejsza zachcianka, ale nie mam w domu [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Ja mam takie chwilowe. Ostatnio codziennie jadłam chłodnik, aż nagle tak mnie od niego odrzuciło, że jak pomyśle o nim to mnie wykręca 😜 ogólnie mogłabym jeść cały czas fast food, słodkie, pringles 🙈 sam syf bym chciała, ale już walczę z tym 😝
Tez bym tak chciała ostatnio mój kebaba też przywiózł to może niecałe pół tylko dałam radę zjeść 🤣🤣🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry