reklama

Grudniowe mamy 2022 :)

Hej, a ja byłam na badaniu bety, ponieważ brak objawów ciążowych ciągle mnie niepokoił. Załączam wyniki, beta jest sporo wyższa niż ostatnim razem, co mnie uspokoiło, ale patrząc po przyroście w kalkulatorze to podobno za słaby hmm Niby do 10 tygodnia jak gdzieś wyczytałam beta powinna wzrastać o te 66% co drugi dzień, a potem spada. Ja mam 8 tydzień a wzrost kalkulator mi pokazuje na poziomie 25% :/ Napisałam maila do kliniki, ale nie mam pewności czy lekarka będzie w pracy i czy zechce się ustosunkować, czy stwierdzi, że mam sobie poczekać do wizyty 18.05.
Nie czytaj za dużo. Teraz tylko i wyłącznie wazny jest obraz usg niz beta. Twoja beta ma duże wartości i ma prawo nie wzrosnąć 66%. Poza tym beta nie okresla wieku ciąży tymbardziej nie kieruj się tym.
 
reklama
Hej, a ja byłam na badaniu bety, ponieważ brak objawów ciążowych ciągle mnie niepokoił. Załączam wyniki, beta jest sporo wyższa niż ostatnim razem, co mnie uspokoiło, ale patrząc po przyroście w kalkulatorze to podobno za słaby hmm Niby do 10 tygodnia jak gdzieś wyczytałam beta powinna wzrastać o te 66% co drugi dzień, a potem spada. Ja mam 8 tydzień a wzrost kalkulator mi pokazuje na poziomie 25% :/ Napisałam maila do kliniki, ale nie mam pewności czy lekarka będzie w pracy i czy zechce się ustosunkować, czy stwierdzi, że mam sobie poczekać do wizyty 18.05.
Przecież beta o takich wartościach już nie podwaja się co 48h .
Teraz już tylko USG ważne
 
Dziewczyny, wiem ze jestem może durna… ale przestały bolec mnie sutki. Mam dziwna schize… normalne to?🥺
Znam to. Przez 3 dni dokuczały mi piersi a raczej sutki i wczoraj nagle zrobiły się wiszące flaki bez reakcji. Normalnie jaka panika w mojej głowie, łzy w oczach i złość. Całą noc się kręciłam i nie mogłam pozbyć złych myśli. Dziś jest lepiej ale nie od rana tylko później zaczęły się odzywać i pokazywać że czasem są. Powiem ci że mam takie huśtawki tych objawów i nie są stałe tylko co jakiś czas przychodzą i odchodzą, normalnie doprowadza mnie to do szału bo głowa pracuje. W tym oczekiwaniu musimy znaleźć sobie zajęcie bo za bardzo się przyglądamy i niepotrzebnie analizujemy. Ps. rano wyszukiwałam informacji i zanik bólu piersi nawet we wczesnych tygodnikach nie oznacza że stało się najgorsze a maluszki są i rosną. Musimy myśleć pozytywnie 🤗
 
reklama
Jestem z Toba, dzisiaj o 6 pobudka, 8-10 spanie, 11 sniadanie, 14-15 drzemka 😅 I caly czas energia na poziomie pikajacej baterii…
u mnie pobudka chwilę przed 6, kawa bezkofeinowa, potem gofry na śniadanie i 6km spacer z psem. Piesia zaliczyła pierwsze w tym roku pływanie w jeziorze 😁 na obiad dostałam ugotowane przez partnera spaghetti al pomodoro, a teraz padam ze zmęczenia i szukam serialu do obejrzenia. Powinnam trochę posprzątać, ale już mi wszystko jedno. Chętnie zrobiłabym sobie drzemkę, ale wtedy znowu nie zmrużę oczu do 3:00 🙈
Dzisiaj 8+1 i im bliżej usg tym bardziej się boję. Piersi ciągle bardzo bolą, dzisiaj miałam przez dłuższy czas mocniejsze mdłości, łącznie z odruchem wymiotnym po otworzeniu lodówki 😆
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry