Carolina123
Fanka BB :)
masz rację. Odbijają się jak cholera.trzymam kciuki, bo sama jutro mam wizytę i jestem przerażona, nie wiem czemu boje się ze nic się nie ruszyło. Jednak poronienia odbijają się w psychice bardzo.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
masz rację. Odbijają się jak cholera.trzymam kciuki, bo sama jutro mam wizytę i jestem przerażona, nie wiem czemu boje się ze nic się nie ruszyło. Jednak poronienia odbijają się w psychice bardzo.
Na 11.05 nie było już miejscrozumiem. Ja się zapisałam na 11.05. będzie 7+0. Wóz albo przewóz. Niby ginka mówiła żeby przyjść za 2 tygodnie ale jak nie dam rady wytrzymać to za tydzień będzie już wiadomo co i jak . Dlatego idę . I tak przez tydzień chyba jajko zniosę.
no dokładnie bez USG to bez sensu iść . Ja to się kompletnie w tych luxmedowych nie orientuję, to nie pomogęNa 11.05 nie było już miejscbo to jego pierwszy dyżur w nowej przychodni
i dopiero na drugi termin się dostałam...
Rozważam pójście wcześniej gdzieś na luxmed, ale nie wiem gdzie robią na wizycie usg, a bez tego to mi wizyta na nic![]()
trzymam kciuki. Objawami nie ma się co sugerować, bo jest dużo osób co je miało a już nie było w ciąży. Kłucie w pochwie też mam co jakiś czas, ponoć to normalne w ciąży. Mysl mimo wszystko pozytywnie. Rozumiem twój stres. Ja dzień przed wizytą mam biegunke i taka gule w gardle ze mnie zatyka. Wierzę że będzie dobrze.Hej dziewczyny, nie odzywałam się chyba ponad tydzień. Moje ciążowe objawy zniknęły jakiś czas temu. Nic nie pisałam, nie chciałam Wam tutaj narzekać i panikować.
Bóle jak na okres skończyły się chyba z 2 tyg temu.Ból piersi tak z półtora tygodnia temu, a mdłości z tydzień temu. Jedynie odczuwam dziwne kłucia w pochwie co jakiś czas. No i nie mogę spać , ale to na bank wina odstawienia tabletek nasennych, a nie samej ciąży.
Martwię się bardzo. Jutro wizyta.
Z OM będzie wtedy 8+1. Z apki 7+3.
Nie miałam możliwości zrobienia bety, jak już Wam pisałam, wiec nawet nie wiem czy ciąża była/jest w macicy.
Dodam, ze staramy się dość długo, partner miał badanie nasienia w marcu i miał tylko 2% prawidłowych plemników. Dolna granica to 4%. Po tych wynikach się załamaliśmy. Czytałam codziennie przez tydzień o invitro, po czym zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny.
Dlatego się tak bardzo boję, że nic z tej naturalnej ciąży nie będzie.
Chciałabym bardzo powiedzieć kilku osobom o ciąży, jeśli usłyszę jutro serduszko.Ale mam złe przeczucia.
Jedyne co mnie pociesza to to, ze nie miałam do tej pory żadnych brązowych plamień czy krwawień.
Trzymajcie kciuki za jutro. Taaaak się stresuję
![]()
potwierdzam, odbijają się bardzo. Ciąża nie cieszy już jak kiedyś, za pierwszym razem. Mnie to myślenie zabija czasem. Na szczęście jutro wracam do pracy to nie będę tyle myśleć.trzymam kciuki, bo sama jutro mam wizytę i jestem przerażona, nie wiem czemu boje się ze nic się nie ruszyło. Jednak poronienia odbijają się w psychice bardzo.
na Luxmed chyba do 3 dni muszą ci ustalić wizytęNa 11.05 nie było już miejscbo to jego pierwszy dyżur w nowej przychodni
i dopiero na drugi termin się dostałam...
Rozważam pójście wcześniej gdzieś na luxmed, ale nie wiem gdzie robią na wizycie usg, a bez tego to mi wizyta na nic![]()
Trzymam kciuki! Obyśmy obie usłyszały serduszko. Kojarzę, że jesteś w podobnym tctrzymam kciuki, bo sama jutro mam wizytę i jestem przerażona, nie wiem czemu boje się ze nic się nie ruszyło. Jednak poronienia odbijają się w psychice bardzo.
Zależy od pakietu, ale większość wizyt jest bez usg, a na usg dostaje się osobne skierowanie, a mi się nie chce zapylać do Wawy dwa razy jak i tak potem do 10 tyg trzeba zrobić usg i znowu jechaćtrzymam kciuki. Objawami nie ma się co sugerować, bo jest dużo osób co je miało a już nie było w ciąży. Kłucie w pochwie też mam co jakiś czas, ponoć to normalne w ciąży. Mysl mimo wszystko pozytywnie. Rozumiem twój stres. Ja dzień przed wizytą mam biegunke i taka gule w gardle ze mnie zatyka. Wierzę że będzie dobrze.
potwierdzam, odbijają się bardzo. Ciąża nie cieszy już jak kiedyś, za pierwszym razem. Mnie to myślenie zabija czasem. Na szczęście jutro wracam do pracy to nie będę tyle myśleć.
na Luxmed chyba do 3 dni muszą ci ustalić wizytę
Ja poprzednio tak trafiłam niechcący, że było, ale potem się dowiedziałam, że Pani dr tylko w niektóre dni ma w gabinecie usg i był to łut szczęściano dokładnie bez USG to bez sensu iść . Ja to się kompletnie w tych luxmedowych nie orientuję, to nie pomogę![]()
i to się nazywa szczęścieJa poprzednio tak trafiłam niechcący, że było, ale potem się dowiedziałam, że Pani dr tylko w niektóre dni ma w gabinecie usg i był to łut szczęścia![]()
Dziękuję, oby było tak jak mówisztrzymam kciuki. Objawami nie ma się co sugerować, bo jest dużo osób co je miało a już nie było w ciąży. Kłucie w pochwie też mam co jakiś czas, ponoć to normalne w ciąży. Mysl mimo wszystko pozytywnie. Rozumiem twój stres. Ja dzień przed wizytą mam biegunke i taka gule w gardle ze mnie zatyka. Wierzę że będzie dobrze.
potwierdzam, odbijają się bardzo. Ciąża nie cieszy już jak kiedyś, za pierwszym razem. Mnie to myślenie zabija czasem. Na szczęście jutro wracam do pracy to nie będę tyle myśleć.
na Luxmed chyba do 3 dni muszą ci ustalić wizytę
Czasem grywam, ale co najwyżej zwracają mi się kuponyi to się nazywa szczęściepowinnaś w lotto grać
![]()