reklama

Grudniowe mamy 2024

Dziewczyny, ale jaja 😅 złamałam dzisiaj klucz w zamku od drzwi wejściowych do mieszkania. 2h zajęło nam z mężem wyjęcie tego 🙈 nawet się nie zdenerwowałam, bardziej smiać mi się chciało
Ja z rok temu otwarłam zamek kluczem i na pełnym wkurzeniu naparlam na drzwi. Nie przewidziałam że mąż wrócił wcześniej odo domu i zamknął się na górną zasuwke. Tak naparlam po złości że wyrwałam ta zasuwkę że ściany a była na dwóch kołkach 🤣🤣
 
reklama
Hej. Ja po tych urodzinkach ledwo zywa. Ale nie przez robotę, ale przez dzieci i chorobę i ciążę xd. Ale mi dały w kość od piątku. Najmłodsza jeczy nadal bo nie chodzi jeszcze do żłoba. Coś mnie wzięło. Bol gardła, kicham, kaszel ;/ a dzisiaj mam pobranie krwi na pappa i boję się, że przez infekcje coś złego wyjdzie. Moja rodzina najbliższą wie. Mama się na początku ucieszyła, ale potem pewnie radziła z siostra moja i już jakieś nadasane .. od najmłodszej siostry dostałam opier..l ahahah.
Ja troszkę więcej zwracam a mdłości się nasiliły niestety 😢 mi też raz zimno raz gorąca, ale częściej zimno :/
Wczoraj był chrzestny mojej córki i będą mieć dziecko znowu w podobnym terminie ;) a nasze najstarsze córki dzieli doba, a teraz ona jest w 14 tyg a ja w 11 ;) no i znowu mam stracha czy dziecko zyje.. za tydzień we qtorek gin, a w czwartek prenatalne 😮
Wiesz gdzie ja bym miała ich zdanie i komentarze 😏. Jeszcze mogły się obrazić hahaha. Niestety z rodziną nieraz dobrze jedynie na zdjęciu. Moglas się spytać o zgodę czy możesz zachodzić w ciążę 😏 My próbujmy dziewczyny wychować tak nasze dzieciaczki żeby całe życie miały z nami dobry kontakt i chętnie wracały do domu rodzinnego. Przypomniała mi się jedna historia ostatnia co u mnie miała miejsce. Kupiliśmy dom dopiero co. Trzeba trochę w niego włożyć, żeby był jak z naszej bajki, ale wiemy że jak już nam się uda to będzie nam się super mieszkać. Przychodzi kochana rodzinka. Mój tata się obraził za to że komodę postawiliśmy nie tam gdzie on miał zamysł, brat że on by kupił nowoczesny dom, siostra się krzywiła. Mamy z mężem oprócz domu też działkę budowlaną i myślę zostawić dla któregoś dziecka, ale od rodziny zero dobrego słowa, że coś udało nam się osiągnąć tylko wytykają co by oni nie kupili innego
 
Wiesz gdzie ja bym miała ich zdanie i komentarze 😏. Jeszcze mogły się obrazić hahaha. Niestety z rodziną nieraz dobrze jedynie na zdjęciu. Moglas się spytać o zgodę czy możesz zachodzić w ciążę 😏 My próbujmy dziewczyny wychować tak nasze dzieciaczki żeby całe życie miały z nami dobry kontakt i chętnie wracały do domu rodzinnego. Przypomniała mi się jedna historia ostatnia co u mnie miała miejsce. Kupiliśmy dom dopiero co. Trzeba trochę w niego włożyć, żeby był jak z naszej bajki, ale wiemy że jak już nam się uda to będzie nam się super mieszkać. Przychodzi kochana rodzinka. Mój tata się obraził za to że komodę postawiliśmy nie tam gdzie on miał zamysł, brat że on by kupił nowoczesny dom, siostra się krzywiła. Mamy z mężem oprócz domu też działkę budowlaną i myślę zostawić dla któregoś dziecka, ale od rodziny zero dobrego słowa, że coś udało nam się osiągnąć tylko wytykają co by oni nie kupili innego
U nas też wiecznie niezadowolenie i komentarze na wszystko 🤷‍♀️
 
IMG_6378.jpeg

Kto piecze drożdżówki o 23:30??
JA 🤦🏻‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry