PasiastyOgon
Moderator
Dołączam. Dzisiaj bolą mnie więzadła/pachwiny(?), coś w miednicyMnie też dziś coś pobolewa i oczywiście już schizuje że coś nie taknerwicy się chyba nabawie
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dołączam. Dzisiaj bolą mnie więzadła/pachwiny(?), coś w miednicyMnie też dziś coś pobolewa i oczywiście już schizuje że coś nie taknerwicy się chyba nabawie
![]()
No niestety nie@Chce_byc_mama_wielu jeszcze mi napisz, że z kujawsko-pomorskiego jesteś![]()
Ja już mam, przerabiałam razem z depresja więc mnie się już lepiej nic nie czepia xdMnie też dziś coś pobolewa i oczywiście już schizuje że coś nie taknerwicy się chyba nabawie
![]()
Ja teżNo niestety nie
Ja już mam, przerabiałam razem z depresja więc mnie się już lepiej nic nie czepia xd
Ja ogólnie, ale to już nie tutaj na tym forum@Chce_byc_mama_wielu po biochemie i jeszcze na skutek innych kwestii mam teraz stany lękowe związane z tą ciążą...mam nadzieję, że po 1 trymestrze uspokoi się to bardziej...
Ja myślę że nie tylko po startach dziewczyny się boją, w drugiej ciazy też ciagle się bałam i tylko czekałam na wizytę żeby było ok, dopiero jak ruchy czułam to trochę było lżej ale też panikowałam jak mała dłużej się nie ruszała, później miałam 2 biochemiczne i teraz tak samo się martwię jak w drugiejDziewczyny po stratach zawsze będą się bać i ja też się boje, chodziłabym na wizyty co chwilętylko co to da?
Skupiam się na tym co już mam i na walce o to dziecko. Mam wypchany czas po brzegi, a co za tym idzie mam mniej czasu dla złych myśli![]()
Ja teżJa ogólnie, ale to już nie tutaj na tym forum![]()
Mnie uspokajały wizyty i jak widziałam na usg że jest serduszko i bobo się rusza. Ale w tej ciąży nie mam czasu, chęci i kasy latać po lekarzach, a i tak już w maju mnie czekają dwie wizyty w tym jedne prenatalne juzDziewczyny po stratach zawsze będą się bać i ja też się boje, chodziłabym na wizyty co chwilętylko co to da?
Skupiam się na tym co już mam i na walce o to dziecko. Mam wypchany czas po brzegi, a co za tym idzie mam mniej czasu dla złych myśli![]()