• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2026

reklama
Zazdroszczę Wam tych wizyt, powodzenia dziewczyny 😉
Byłam zapisała na tydzień później, ale bym nie wytrzymała. 🙈 Pani w rejestracji w klinice mówiła że się nie dziwi i że mam przyjść teraz potwierdzić co i jak, a ten termin na przyszły tydzień pewnie też się przyda, bo może być teraz jeszcze za wcześnie aby było serduszko 🤞🏼
 
Byłam zapisała na tydzień później, ale bym nie wytrzymała. 🙈 Pani w rejestracji w klinice mówiła że się nie dziwi i że mam przyjść teraz potwierdzić co i jak, a ten termin na przyszły tydzień pewnie też się przyda, bo może być teraz jeszcze za wcześnie aby było serduszko 🤞🏼
Ja właśnie ze względu na to serduszko umawiam wizyty w okolicach 7 tygodnia, żeby już nie wróżyć z fusów. W pierwszej ciąży polecałam szybko i później 2 tygodnie siedziałam jak na szpilkach. Mój lekarz też tani nie jest, to poczekam 😅
 
Dziewczyny, a któraś z was prowadziła może ciążę prywatnie i na NFZ? Ja zawsze prywatnie, a badania robiłam w ramach pakietu z Luxmed, no i teraz się zastanawiałam czy nie pójść do przychodni, możecie miałabym częściej wizyty 🤣
 
Dziewczyny, a któraś z was prowadziła może ciążę prywatnie i na NFZ? Ja zawsze prywatnie, a badania robiłam w ramach pakietu z Luxmed, no i teraz się zastanawiałam czy nie pójść do przychodni, możecie miałabym częściej wizyty 🤣
W poprzedniej ciąży poszłam na trzy wizyty na NFZ. Badania i tak zrobiłam prywatnie bo pierwszy termin wizyty wypadał po 10 tygodniu, wcześniej nie mieli miejsc🤣 z samego badania byłam zadowolona, raz nawet zdjęcie dostałam, lekarze sympatyczni, pani w rejestracji trochę mniej przyjemna. Ale zmęczyło mnie chodzenie co 2 tygodnie i zrezygnowałam. Wolałam prywatnie, gdzie mogłam patrzeć na całe badanie usg :) fakt że niestety mój lekarz nie ma jakichś USG 3/4d ani nie nagrywa filmików. Ale czuję się tam dobrze, więc tam zostaje :)
 
Ja właśnie ze względu na to serduszko umawiam wizyty w okolicach 7 tygodnia, żeby już nie wróżyć z fusów. W pierwszej ciąży polecałam szybko i później 2 tygodnie siedziałam jak na szpilkach. Mój lekarz też tani nie jest, to poczekam 😅
Ja to i tak siedzę już od owulacji jak na szpilkach 😂 a że póki co jestem pod opieką kliniki to trudno, wydam kasę ale muszę już sprawdzić co się szykuje
 
Dziewczyny, a któraś z was prowadziła może ciążę prywatnie i na NFZ? Ja zawsze prywatnie, a badania robiłam w ramach pakietu z Luxmed, no i teraz się zastanawiałam czy nie pójść do przychodni, możecie miałabym częściej wizyty 🤣
Ja pierwszy raz więc też chętnie się dowiem. Swojego ginekologa na NFZ mam bardzo fajnego, zdiagnozował PCOS i sam zasugerował wsparcie się kliniką, więc go nie skreślam. Ale póki co stymulacja była w klinice więc potwierdzić jadę do mojego lekarza w klinice. Potem się zobaczy 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry