la_mariquita
Moderator
Mój lekarz też wszystko pięknie wyjaśnia, na każdej wizycie zagląda do maluszka, sprawdza bicie serca, od połowy ciąży mi mierzył wszystko, żebym się mniej stresowała (duża waga, a ja mam stan po CC). Naprawdę złoty człowiek. Co chwila byłam w ciąży na antybiotyku, a on mi wszystko sprawdzał, byłam z nim w stałym kontakcie nawet jak był na feriach z rpdziną. Lekarz na NFZ z przychodni za to mnie mega rozczarował i nie wrócę do niego. Wybrałabym ewentualnie innego lekarza z mojej przychodni, ale chyba się boję. W Luxmedzie mam spoko lekarza, który wszystkie skierowania wystawia mi przez telefon. Trochę więcej "zachodu" z placówkami, ale to też nie jest dramat, do najbliższej m jakoś z 20 minut autem. Do przychodni mam co prawda 10 minut pieszoAle nie żałuję, że chodziłam prywatnie, lepszy sprzęt, dokładnie wyjaśniał co robi, co widzi itp czułam się mega zaopiekowana. Lekarz pracował w szpitalu w którym rodziłam, był przy porodzie. A na NFZ USG 3 razy w ciągu całej ciąży, co to dla mnie szok był jak się dowiedziałam![]()
No i mój prywatny lekarz pracuje w szpitalu, w którym rodziłam. To jest GIGA plus, serio dziewczyny. Niby nie ma to znaczenia, ale jednak warto.