Nic dzidziusiowi nie było, sama byłam na jej USG i na początku nikt nie dawał jej szans na utrzymanie ciąży. Mięśniak był blisko szyjki macicy jakoś z tyłu jak dobrze pamiętam.
Macica ładnie się rozciagnela. Młody urodził się 3600g i chyba 56 cm jak dobrze pamiętam, zdrów jak ryba.
A ona 32 lata miała gdy on się urodził.
Wycięli jej tego miesniaka podczas CC.
Ale znów coś tam naroslo, tym razem mniejszy.
Ja za to po CC dostałam endometrioze na bliźnie od środka, źle mnie oczyscili i ta ciąża na szczęście endometrioze zatrzymała.
Przez 1,5 roku urosła 2 cm, więc nie dużo.
Nie martw się. Może wszystko będzie dobrze iurodzisz naturalnie