reklama

Grudnióweczki u lekarza

reklama
Kciukamy & & &

cb7wugpju04jz4q8.png
 
reklama
az tak zle ją przyjelas? to ja jakas dziwna, bo nic mi nie bylo a kazdy straszyl, ze bede rzygac jak kotel :D kciuki za wizyte :)

Każdy inaczej reaguje. Mi się nie chciało wymiotować ale zmuliło mnie trochę, bo strasznie duszno tam było i musiałam wyjść na powietrze, później Panie otworzyły dla mnie okno i od razu było lepiej :) ale ja sobie dodałam trochę cytrynki i dzięki temu było mi łatwiej wypić.. A była też dziewczyna i jak tylko wzięła łyka to od razu na wymioty ją wzięło, poszła i zwróciła i badanie do powtórki.. ale i tak wygrał facet, który też miał glukozę i po jakimś czasie od wypicia zasnął, a żeby tego było mało to później poszedł jeszcze sobie zapalić papieroska :p i dostał opierdziel :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry