Każdy inaczej reaguje. Mi się nie chciało wymiotować ale zmuliło mnie trochę, bo strasznie duszno tam było i musiałam wyjść na powietrze, później Panie otworzyły dla mnie okno i od razu było lepiej

ale ja sobie dodałam trochę cytrynki i dzięki temu było mi łatwiej wypić.. A była też dziewczyna i jak tylko wzięła łyka to od razu na wymioty ją wzięło, poszła i zwróciła i badanie do powtórki.. ale i tak wygrał facet, który też miał glukozę i po jakimś czasie od wypicia zasnął, a żeby tego było mało to później poszedł jeszcze sobie zapalić papieroska

i dostał opierdziel