• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Elcia ja np. dostałam teraz pierwszą @. Ale Ty nie masz się co przejmowac bo u każdej jest inaczej. Moja siostra np. dostała 9 miesięcy po porodzie:tak: Dopóki karmisz to @ ma prawo nie wystapic:tak:


Dzień Dobry wszystkim mamusiom:-) Ja widzę że większosc z Nas nie ma weny:no::no: Ja robię kilka podejsc dzinnie ale nigdy nie wiem co napisac. U mnie to pewnie przez pogodę bo jest tak beznadziejna że wszystkiego się odechciewa:crazy::crazy:
Muszę siedzic w domu bo czekam na aparat który zamówiliśmy kilka dni temu:wściekła/y::wściekła/y:
No ale jeszcze tylko miesiąc i jadę do Polski a potem jak wrócę to jeszcze trzy miesiące i jedziemy sobie gdzies gdzie będzie cieplutko:-) juz nie moge sie doczekac
 
reklama
U mnie na szczęście z pogodą jest w porządku, ale sama jakoś nie wiem dlaczego brak weny;-)
A co do @ to ja dostałam pierwszą nawet jak jeszcze karmiłam, dokładnie 28 dni po porodzie ;-)Ale u nas chyba jest to raczej uwarunkowane genetycznie. Moja mama też dostała @ niecały miesiąc po porodzie, a babcia czyli mama mojej mamy nawet nie zdążyła z pierwszą @. Mamuśka urodziła się w połowie kwietnia, a w styczniu kolejnego roku urodziła się jej siostra :-pNiezły dziadek był ogier :-p
 
cześć dziewczyny U nas pogoda supcio wczoraj się opaliłam dzisiaj jeszcze poprawie Mały dał mi w nocy w kość budził się co 2h kwiczał płakał nie wiem co się mu dział jeść nie chciał sucho w pieluszce:wściekła/y::wściekła/y:a teraz śpi jak aniołek:tak::tak: ELCIA ja dostałam @drugi raz już a i kupka jest raz dziennie i zdarzy się jeszcze w nocy ;-);-)
 
Viki...a co to tylko takie malutkie "dzień dobry"....co tam ???

A ja właśnie dostałam @ i az nie chce mi się o tym pisać....źle się czuje....kurde booooli!!!

Sylwia no to fajnie macie....odpoczniecie sobie:tak:

A moje dziecko leży juz od godziny na podłodze...hehhe...kupiliśmy puzle piankowe, takie na podłogę...masakra tak mu sie to podoba....lezy gada, raz na brzuszku za chwilę na pleckach, porozkładałam mu zabawki, misie...
dziewczyny polecam!!! i do tego tani zakup:tak::tak::-)
 
Sylwuś, ja już prawie nic w tych cyckach nie mam, bo Oliś nigdy nie lubił cyca ssać, ale jak już nie wiem jak Go uspokoić to daje Mu cyca, chwile pociumka i zasypia :-p To bardziej taka ściema niż karmienie, ale skoro się uspokaja to git ;-) Chociaż jakiś tydzień, dwa tygodnie temu nie wiem skąd dostałam jakiś nawał pokarmu.
Przed chwilą stoczyłam walkę z szerszeniem, jejku jak ja tego cholerstwa się boję!!!!!! Aż się trzęsę do tej pory...
 
Kacha ale zwyciężyłas w tej walce??? halo jesteś???:-p

Zwyciężyłam, ale właściwie bardziej pokonałam go siłą perswazji. Chwyciłam ścierę, pootwierałam okno i drzwi w kuchni i chyba ze strachu przede mną sam wyleciał. I miał szczęście bo już chciałam z dezodorantu miotacz ognia zrobić :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry