ewedja
Mamusia synusia :)
u nas tesciowa zobaczy malego dopiero na koniec lipca, no bo dopiero wtedy tam sie wybieramy, no a moja mama nie moze sie z tym pogodzic bo.... jak zawsze twierdzi ze juz nie wrocimy ::
ja juz nie wiem jak mam jej tlumaczyc, bylam juz u meza i bylo SUPER, to co mowia w TV nie zawsze jest zgodne z prawda, znam wiele dziewczyn ktore maja mezow z krajow Arabskich i jest na prawde SUPER a niestety TV pokazuje tylko to co jest ZLE, a moja mama mimo tego ze wie ze bylam tam, bylam zadowolona i wrocilam (choc tez sie bala ze nie wroce), caly czas nie moze sie z tym pogodzic, ja z natury jestem spokojny czlowieczek i nie chce sie klucic, no ale czasami sie nie da
u mnie jest poprostu troszke inaczej z mezusiem jest SUPER to z rodzinka nie moge sie dogadac, no ale coz, chyba nie mozna miec wszystkiego
nie zanudzam juz, jakos wytrzymam, jeszcze 2 i pol tygodnia


ja juz nie wiem jak mam jej tlumaczyc, bylam juz u meza i bylo SUPER, to co mowia w TV nie zawsze jest zgodne z prawda, znam wiele dziewczyn ktore maja mezow z krajow Arabskich i jest na prawde SUPER a niestety TV pokazuje tylko to co jest ZLE, a moja mama mimo tego ze wie ze bylam tam, bylam zadowolona i wrocilam (choc tez sie bala ze nie wroce), caly czas nie moze sie z tym pogodzic, ja z natury jestem spokojny czlowieczek i nie chce sie klucic, no ale czasami sie nie da
u mnie jest poprostu troszke inaczej z mezusiem jest SUPER to z rodzinka nie moge sie dogadac, no ale coz, chyba nie mozna miec wszystkiego
nie zanudzam juz, jakos wytrzymam, jeszcze 2 i pol tygodnia








