Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij



A teraz za oknem się chmurzy i zarz chyba będzie burza a mąż właśnie wraca z pracy na rowerze




Ja jak to zobaczyłam to myślałam że Julka sobie kręgosłup uszkodzi...
Mam ostatnie szczepienie 24 to jak będzie tak jeszcze robiła to zapytam. Ogólnie mięśnie ma już bardzo mocne, ona w ogóle od urodzenia jest bardzo silna a to łupanie główką to jakieś dziwne... 

strasznie mocno do tyłu tą głową rzuca...
polecam "katarek" takii przyrzad do odciagania katarku z noska. rewelacyjnie u nas sie sprawdził, przed spaniem czyszczonko, pozniej noc na podwyzszeniu tzn na poduszce by katar nie splywał do gardła i na serio pomoglo,Hejka Kobitki
Noc z katarkiem była ciężka, jeszcze takiej nie mieliśmy. Do drugiej spał po 15-20 monut z przerwami 45 minutowymi na przeraźliwy płacz, przy każdym czyszczeniu noska - rozpacz. O drugiej zasnął mi na piersiach, pospałam tak na siedząco z nim z godzinę, potem znowu płacz. A potm usnął jak wpadł na to że jak otworzy buzię to bedzie mu łatwiej oddychać... no i pospaliśmy do 5:30 Poszliśmy dzićś rano do lekarza po jakieś kropelki żeby mu dac przed spaniem, no i guzik - nic nie dają talim maluchom, jedyny sposób jaki możemy zastosować sami to zwiększyć wilgotność, a farmaceuta zalecił sól fizjologoczną (no ale to dla nas nie nowość). No i znowu przed nami wizja koszmarnej nocy... no to się wyżaliłam
więc wieczorkiem już pewnie nie zajrzę. Pozdrawiam Mamuśki