• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

A co się stało Madziu??? Nie masz humorku???

Uwaga! Uwaga! Paula właśnie robi swój pierwszy kompot w słoiku! Już się wekują...:happy2::happy2::happy2: mam nadzieję że nie spieprzę... :baffled:

:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
musze się z wami podzielic pweną refleksją

ach jak te dzieci rosną:-D hehehhe
oglądałam wczoraj wszystkie zdjęcia kuby od urodzenia jak patrze teraz jaki on był malutki 1/4 przewijaka a teraz nogi mu wystają z tego przewijaka:laugh2: w wanience taki drobniutki na jednej rączce można go było trzymać a teraz musiemy zmienić wanienkę na większą bo już się nie mieści:-)
czasami sobie myśle że chciałabym wrócić do tej chwili kiedy on sie urodził bo dała bym mu więcej czułości i lepiej się zajęła a ja miałam okropną depresję poporodową i ciągle ryczałam nerwowa byłam strasznie mały płakał częściowo przeze mnie no i przez alergię gdybym umiała sie bardziej opanować może nie przyspożyła bym mu tylu łez :baffled:wiem co powiecie że to nie było zależne ode mnie starałam się jak mogłam ale widzę że teraz umiem mu dac więcej i Kuba już nie płacze a ciągle się śmieje a jednak mam pewne poczucie winy i żalu do samej siebie
chyab musiałam to powiedzieć bo mnie to męczy i płakać mi się chce
 
Grzechotka najważniejsze że teraz wiesz, że Kubusiowi trzeba dac duuuużo miłości żeby był szczęśliwy:tak: Teraz może byc juz tylko lepiej:-) jesteś SUPERMAMA :tak::tak::tak:

Paula proszę, proszę jaka z Ciebie gosposia jest;-):-)

Viki Marcel też ostatnio miał wysoką temperaturę w nocy, ale z rana na szczęście odpuściła:-) Oby i Pawełkowi szybko odpuściła
 
Grzechotko Kochana! Teraz wynagradzasz Kubusiowi tamte stracone i gorsze chwile. Niczego nie żałuj. Myślę że to nie była twoja wina, nasza psychika czasem nie działa jak powinna, nie ma ludzi idealnych. Chyba każda z nas chciałaby cofnąć czas do momentu jakiegoś potknięcia, niepowodzenia...
Uczymy się na własnych błędach i to że teraz potrafisz dać więcej siebie Kubusiowi rekompensuje mu tamte troszkę gorsze chwile. On na pewno kocha Cię miłością bez granic, za wszystko, a po pierwsze za to że jesteś jego mamusią.... ;-);-);-)

Dobrze że to z siebie wyrzuciłaś, może będzie Ci lżej... :tak:
Mocno tulę...
 
Witajcie Dziewczyny !!!!

Wszystkiego najlepszego dla Aleksika :-):-):-)!!!!!
U nas nocka też dobrze mineła a na dworze była ładna pogoda :tak::-Dale popołudniu troche popadało :wściekła/y::wściekła/y:.A my dzisiaj zwiedzaliśmy las ,a teraz gwiazdor śpi :tak::-):happy:wykąpany chociaż byly trudności ze zaśnięciem :angry::wściekła/y::-D:-D.
Paula:A z czego ten kompocik robisz ?????
Grzechotka:Fajna foteczka!!

Życzymy miłego wieczorku :tak::tak::-):-)
 
A no kompocik to na razie z truskawek, bo nic innego jeszcze nie ma.
Jak i wyjdzie to będę robiła z czego popadnie. No i sok malinowy dla Julci też bym chciała zrobić... Tylko poczekam na ładne malinki..:-)
Rok temu grzybki marynowałam w occie i wyszły więc może i to się uda...:-) Już słoiki do góry dnem na ściereczce... :-D:laugh2::-D:laugh2:

Grzechotka czemu głupia??????????

Sylwia a no jak gospocha się zachowuję ale chcę spróbować swoich sił w tym temacie :-D :-D
 
Oj Grzechotka, nie pisz że głupia jesteś... ;-)
A jakoś tak miło zjeść to co się wyprodukuje własnoręcznie... :-D:laugh2::-D:laugh2:
No dobra nie chwalmy dnia przed zachodem słońca, ale mam nadzieję że będzie ok...:blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry