mamanadii
Zaciekawiona BB
Chciałabym pisać tu przez te 8 miesięcy. w pierwszej ciąży od 5 miesiaca nie pracowałam a w domu brak netu,więc tylko podczytywałam jak znalazłam dojście do netu. teraz pracuje i chcę jak najdłużej. Chciałbym tu pisać i wspierac się nawzajem. Dzielić sie radościami i dolegliwościami. Termin wyliczyłam sobie na 23-25 Grudnia.
Tylko ten strach powoduje,ze ta ciąża do mnie nie dociera.Tak jakby się psychicznie przed nią broniła,bo boje sie konsekwencji stosowania tych leków.
W pierwszej tez isę bałam-to normalne, każdy przeciez ma ten strach w sobie czy wszystko będzie ok. A teraz wiem,że dodatkowo mam ku temu ogromne powody.
Tylko ten strach powoduje,ze ta ciąża do mnie nie dociera.Tak jakby się psychicznie przed nią broniła,bo boje sie konsekwencji stosowania tych leków.
W pierwszej tez isę bałam-to normalne, każdy przeciez ma ten strach w sobie czy wszystko będzie ok. A teraz wiem,że dodatkowo mam ku temu ogromne powody.
ale mam nadzieje ze wytrzymam w pracy do konca,nie mam tak ciezko wkoncu.
Takie jest moje zdanie. Trzymam mocno za Ciebie kciuki aby wszysko sie dobrze skończyło i te leki nie miały złego wpływu na rozwój maluszka:-)
My jesteśmy "dziećmi czarnobyla" i to wszystko wychodzi.... niestety... Gdzie by ktoś pomyslał w czasach naszych matek o tak częstych poronieniach itp... a teraz...:-( Niestety ale taka prawda, to wszystko sie na nas odbija..
To naprawde bylo straszne. Musze przestac tak sie bac bo to sie przenosi juz do moich snow.