Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
weronika nie zamartwiaj sie...wszystko jest przeciez ok:-)
pablo teraz spi, a jak wstanie jedziemy odebrac hustawke...kupilam ja jednak na allegro od prywatnej osoby ale hustawka jest nowa bo dziecko dostalo w prezencie a juz jedna mialo..i udało mi sie ją kupic polowe taniej niz w sklepie...
tak wiec dzis mlody bedzie sie hustał
a na obiadek gotuje pawłowi barszczyk...czy ktoraś z was juz dawała dziecku buraczki????
Kasia super że u Olinka wszystko ok!!!
Daję wam trochę upału który u mnie jest ;-)
Grzechotka czekamy na wymiary Kubunia hihihi... A co ty się nic nie chwalisz że macie chrzciny niedługo???? :-):-):-)
Sylwia życzę cierpliwości w pakowaniu... ;-);-);-)
Weroniczka wszystko jest ok. Na pewno! Pewnie córunia która Ci się marzy da o sobie wkrótce znać... :-):-):-)
Viki ja chciałam dziś dać ale w sklepiku osiedlowym nie było dziś buraczków! Myśle że swobodnie możesz je dać. Są bardzo zdrowe! U nas dziś kalafiorowa... ;-) :-)
U nas dzionek zaczął się ok!!! Mała grzeczna, bawi się na całego, śmieje od samego rana... A teraz leży koło mnie i pije herbatkę... :-) Moja kochana królewna...
KASIU a ten nasz OLIŚ to dzielny chłopaktrzymaj się:-)
WERONICZKA będzie dobrze i nie denerwuj się
VIKI udany zakup to będzie dziś huśtanie na całego:-);-)tylko do spróbowania jak dla nas gotowałam i smakowało
SYLWIA miłego pakowania
Viki ja dawałam buraczki młodemu i on je poprostu uwielbia. Ma to po mamusi. Tylko, że potem robi czerwoną kupę i pamiętam przy Stasiu się wystraszyłam że to krew
Właśnie dzwoniłam zapisać się na usg i mówię babce że skierowanie będzie dopiero dziś a ja dzwonię bo są odległe terminy a ona na mnie z gębą że żadne odległe I wiecie co? Faktycznie. Dostałam termin na środę najbliższą. A przy Tadeuszku czekałam dwa a nawet 2,5 mies. Zszokowałam się
My po spacerku i deserku uskuteczniamy Wiktorkową popołudniową drzemkę :-)
Daszka...może rzeczywiście za duże pileuchy, bo Wiktorowi właśnie wylatywało na zewnątrz jak 4 jeszcze były na niego za duże
Grzechotka jak po szczepieniu? Kubuś dzielny?
Joanna u nas w nocy tez burza hulała a Wiktor na całe szczęście spał jak zabity
...ale o trzeciej już się zrobiło cicho...Młody się zbudził, zjadł ..ubrał uśmiech na twarz i ani myślał o spaniu...ale w końcu w końu zasnął do 7
Weroniczka ależ ta historia się ciągnie! Najgorsze są interesy z rodziną i znajomymi...ja bym nie miała już żadnych skrupułów...w końcu to Ty cierpisz i Twoje dzieci!
Powodzenia u lekarza!!
Sylwia pospiesz się pospiesz bo u nas piękna pogoda!
Kasiu cieszę się z Oliś miewa się coraz lepiej! Duża Buźka od CiotkiBB a Wiktorek zjadł dzisiaj cały deserek za Olisia, żeby był silny i zdrowy
Viki no to Pawełek będzie miał już dziś radochę...my musimy jeszcze na nasza poczekać, bo wolałabym żeby Wiktor dobrze siedział zanim zacznie z niej korzystać
i zyczymy smacznych buraczków
Paula ucałuj od nas swoją królewnę...życzymy smacznego kalafiorka
NO HEJ MY JUŻ po szczepieniu Kuba dzielny był a miał dziś dwa ukłycia na wzw i pneumokoki nawet dostał od pani pielęgniarki naklejkę jestem dzielny
u nas nocka ciężka chyba kalafiorowa dawała o sobie znać bo prykał prężył się i popłakiwał przez sen
dziś ja sama z Małym cały dzień bo R w delegacje pojechał i wróci w nocy ale za to ja mam jutro wolne i ide do pracy na grill party
Paula pisałam już jakiś czas temu że mamy chrzciny 6 lipca
Viki to chyba przyjedziemy z Kuba sie pohuśtać
Buziaki dla wszystkich.....kurcze musze poczytać co tam napisałyście przez ostatnie dni ale chyba nie teraz...u nas upał, nie ma czym oddychac idę się schowac w lodówceCos tam się chmurzy ale czy cos z tego bedzie????
Ale pustki:-)
A my już po spacerku i obiadku mały poszedł na drzemkę i właśnie zaczął padać deszcz duchota!!!!
GRZECHOTKA to się wyszalejesz jutro za wszystkie czasy;-):-)
DOTA i jak siedzisz w lodówce czy może już poda
Viki może przez słoneczko Damianek się gorzej poczuł...
Jak smakowały buraczki Pawełkowi???
Grzechotka... musiałam to przegapić!!!
No mówiłam żeby ostrożnie z kalafiorem bo wzdyma... U nas dziś kalafiorowa, ale dałam tylko jeden kwiat na prawie 4 słoiczki (bo tyle wyszło) Tak więc dla smaku...
Dota! Wyszłaś już z tej lodówki???
Jula właśnie usnęła... Niech pośpi dziewczyna... :-):-):-)