hej
za dużo piszecie..nie wyrabiam z czytaniem...



kasiu - przykro mi:-

-(
grzechotka - pablo tez jest taki chyba jak i kuba...kurde nie daje czasem rady...nie usiedzi 5 minut, wszedzie go pelno, jak je to tez cały sie rusza, skacze kopie nogami normalnie szok

nerwus taki, jak cos chce a nie moze siegnąć to drze sie w niebogłosy....czasem juz niewyrabiam..a ostatnie dni to jest jakas komedia..damian steskniony wciaz chce bym z nim bajke obejrzała, pomalowała, czy przeczytałam książke, pablo natomiast jest taki ze nie moge spuscic go z oczu,..wiec jak mlody idzie spac w dzien to wtedy musze poswiecic czas damianowi...a jak przychodzi wieczor..i chlopcy zasną to normalnie kocham ciszę...
paula nie doczytalam wszystkiego ale chyba pisalas ze wypadają ci wlosy??? powiem ci ze u mnie od kilku dni jest lepiej ale stracilam strasznie duzo włosów...przepłakałam wiele chwil, bylam u lekarza bo zrobily mi sie zakola a po bokach widzialam juz przeswity...na szczescie chyba wszystko sie zaczyna normowac. od 4 tygodni myje wlosy szamponem z apteki DERMENA i łykam tabletki REVALID. lekarz powiedzial mi ze to efekt pociążowy a u mnie wygląda na to ze dodatkowo jeszcze to skutek uboczny znieczulenia zewnątrzoponowego ktore mialam przy cesarce. powiem ci ze strasznie schizowałam ale widze ze moje wlosy zaczynaja odrastac...na szczescie...
weronika super ze badania ok, a cisnienie to moze wlasnie twoj strach przed wizytą.
stefanka - zaniedbałas koleżanke:-(
no i wszystkiego najlepszego dla solenizantow ktorym nie zlozylam zyczen....wybaczcie