reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Witam
... w ten paskudny wieczór po paskudnym dniu .... na szczęście to tylko pogoda!

Sto latek dla naszego przystojnego kawalera Krzysiaczka:):):)

Magdalenka, Stefanka znam ten ból powrotu do pracy:tak:. Ale nie martwcie się ... szybko przywykniecie;-)
Kasia to Ci Oliś artysta!!;-) Niespożyte siły ma to Twoje dziecko:-)
Paula kurcze takie nieprzewidziane wydatki to są najgorsze! Ale cóż zrobić ... mus to mus:-(
Dotka jeśli chodzi o spotkanie Grudniówek to oczywiście się piszę!!!! Z wielką ochotą!!! Dobry pomysł, żeby tak z większym wyprzedzeniem coś zaplanować, bo na pewno będzie dużo chętnych!!!:happy:
Sylwia ucałuj biedaczka Marcelka:):):)
Elcia .... ale jaja ... ale jaja :-D:-D:-D. Oliwka będzie miała braciszka???;-)
Asiacur współczuję nawału pracy na weekend:baffled:. U mnie w pracy też masakra! Ale ja powiedziałam, że do domu zabierać nie będę, bo szczerze mówiąc nie miałabym nawet jak nad tym usiąść ... a zresztą nikt mi za to nie podziękuje:crazy:
Jutrzenka a to przynajmniej gotowanie w domu miałaś z głowy, co?;-)
Pryzybelka u nas dziś lało cały dzień więc nie dało się na spacerek iść, a Wiktor w domu wścieku dostawał!!!
I znów się trzeba przestawić ... z lata na zimę:baffled:

A to jeszcze pokażę Wam nowe Wiktorkowe obuwie ...

 
Ostatnia edycja:
reklama
hej haj hij hihihih
a ja se jem hehe
a zgadnijcie co :tak::tak::tak:
LODY HIHIHIHIH:-D:-D:-D:-D:-D:-D
co tam ???jak wrazenia po serialach????
mała ciagle sie wierci i dzis tez zapowiada sie nocka bezzsenna buuuuu:-(:-(:-(:-(
 
hejka

mały spi R śpi ja popijam drineczka i wreszcie zaczeli grzać w mieszkaniu :-D

elcia no zobaczymy zobaczymy ale wszystko możliwe bo wy to jak króliczki durasela heheh:-D:-D:-D:-D

jutro z Kuba idę na kontrolę bo nie ładnie kaszle mam nadzieję że nic mu nie jest od 2 dni jest protest na obiadek nie chce jeśc ryczy drze sie awantura na całego mam nadzieję że przejdzie mu ten protest przynajmniej skalpel sie naje za niego on wsówa kubusiowe obiadki aż mu sie uszy trzęśą wylizuje miske do czysta:-D:-D:-D:-D
 
No Monia, fajne buciki :-) To teraz Wiktorek ma już swoją skórę, ma adidasy, to jeszcze brakuje tylko fury i komóry ;-)
A ja zaraz wyjdę z siebie i nie wrócę. Nie wiem skąd Oliś ma tyle siły, ale nadal nie śpi, nawija cały czas, krzyczy i się turla po podłodze. Jeszcze bezczelnie na mnie sika. Dzisiaj dwa razy mnie olał, jeszcze kupy nie robił, więc jest szansa, że jeszcze mnie osra ;-) Raz myślałam, że zleję się ze śmiechu, nalał na mnie, walnął słodki uśmiech i wymsknęło mu się z buzi: ojej !!!! No ojej, fajnie tak na matkę lać ;-)
Dobrze, że już tylko kilka dni zostało, dziadkowie będą mieli okazję się wykazać, a mamusia się troszkę poobija ;-):-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry