reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
no faktycznie i chyba jeszcze aneczka jest z gdanska:-)
my jedziemy 12 do 22 wiec mamy tylko w zasadzie 2 dni 20 albo 21:-) no ale to sie jeszcze ugadamy

a tu jak zwykle...weekend i pustki na maksa:tak:
 
Dziewczyny, może wy wiecie jak temu zaradzić:
Chodzi oto, że oprócz tego że umieram przez chorobe, to jeszcze na dodatek mam coś takiego dziwnego...

Od samego rana, a nawet od nocy co chwile mi sie odbija...:sick: niewiem coto jest, ale mam już tego dość!!
Nie piłam nic gazowanego, same cherbatki, a męczy mnie to strasznie.. I niewiem coto jest i jak temu zapobiec... poprostu czujeco jakiś czas jak przez ukł. pokarmowy przelatują mi jakby bąbelki no i oczywiście mi sie odbija... i tak co chwile..
To raczej nie takie bekanie jak po gazowanym, tylko odbijanie:-(

Jak wiecie coto jest i jak temu zaradzić to Pliss napiszcie mi bo sie wykończe:sick:
 
hej Dziewczyny!!!

wpadlam tylko na chwilke pochwalic sie CÓRKĄ :-):tak:na 90% dziewczynka Julka;-)bardzo sie oboje cieszymy bo wlasnie corke chcielismy, a wszyscy mi powtarzali, ze pewnie bedzie syn, bo ladnie wygladam;-) dopiero niedawno wyskoczylo mi cos na brodzie i tak sadzilam, ze corka bo ja nigdy nie mam nic na twarzy:no::happy2::rofl2:jest juz wieksza niz przecietne dziecko w jej wieku, ma dlugie nozki..hihi..a to pewnie dlatego, ze ja jestem wysoka 1,79 cm a moj Paweł 1,86 ;-) wiuec poszla w rodzicow:)

Ataata: wspolczuje...nie wiem jak zaradzic ale ja mam podobnie moze nie non stop ale jak tylko cos zjem to mi sie odbija i mam wzdecia. moj lekarz powiedzial, ze tak reaguje uklad pokarmowy na ciaze i zeby sie nie martwic.
Co do Twego samopoczucia ja bym brala leki i dodatkowo herbata z malin lub z cytryna i miodem, masowo ja pije jak jestem chora.Pomaga:tak:

pozdr
 
Weroniczka, Viki bardzo chętnie się z Wami spotkam. Po 13 sierpnia pasuje mi każdy dzień. No i miejsce juz wybierzcie, tak byście miały w miare blisko. Ja się dopasuje.:tak:
Ale fajnie by było, już sie cieszę:-)
No tak i jest jeszcze Aneczka!!!
Cztery ciężarówki w jednym miejscu to będzie widok:-D
 
ataata jest mi ciezko powiedziec....ja miałam takie odbijanie przec zały 3 miesiąc ciązy...wiec wiem jakie to jest uczucie tyle ze ja nie mogłam nic jesc, pic bo od razu bekałam jak stary pijak;-)schudłam wtedy dwa kilo...
przeszło mi tak po prostu z dnia na dzien...
moj gin mowił ze to niestrawnosc....jeden z objawów ciązy,

ale moze ty masz to po prostu przez malenstwo, moze uciska cie gdzies na brzuszek albo jelito i dlatego tak sie dzieje:tak:
 
:-)żonkilek gratuluje córci:-)

ja bede miała usg 24 lipca i mam nadzieje ze tez sie dowiem...i tak jak tobie wyskoczyło mi cos dziwnego na brodzie chociaz w zyciu nie miałam problemów z cerą... i jakos pomyslalam ze może faktycznie bedzie to dziewczynka... fajnie by było, ale jak bedzie chlopiec tez bede szczesliwa, wazne zeby było zdrowe.


dota mam nadzieje ze nasze spotkanie się uda, wymienimy się pozniej wszystkie telefonami i bedziemy dogadywac sie juz w sierpniu:tak:
 
myślę że Viki ma rację. Musisz niestety Agatko przetrwać te chwile. Dzidziusie lubią się kłaść w różnych miejscach. Mój Staś np. kład mi się na nerwie i przez kilka godzin miałam praktycznie sparalizowaną prawą połowę ciała. Tzn. tak okropnie mnie bolało że nie mogłam się ruszać. I tak przez cały piąty miesiąc.
Więc po prostu zaciśnij biedaczko zęby i trzymaj się. Pewnie niedługo Ci przejdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry