reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
podejrzewam że będzie razem z Tobą tańczyło bo raczej trudno spać gdy mamusia się stresuje ( a Ślub bardzo stresuje;-) ). No i jeszcze przy takiej głośnej muzyce weselnej też raczej ciężko spać;-)
 
;-) no wlasnie wiem , ze stresuje, rok temu bylam na slubie mojej swiadkowej...mowila, ze tak naprawde wiele rzeczy sie nie pamieta potem, bo to tak wielki stres...i nie mozna tak naprawde cieszyc sie tym slubem..chcialabym sie nie stresowac hehe, ale chyba to niezmozliwe, jak narazie nie odczuwam tegoi stresu, choc jak w kosciele wyczytali moje i |Pawla nazwiska to ciarki mnie przeszly..:rofl2:;-)no i w Urzedzie Stanu cywilnego jak cos tam podpisywalismy to tez takie dziwne uczucie jak zobaczylam swoje nazwisko Kochańska..hehe:-D;-)
 
Hej wszystkim koleżanką;-):-)
Ja juz po egzaminach własnie nie dawno przyszłam i w ko.ńcu koniec sesji no nie licząc jakiś poprawek we wrześniu no ale to poźniej w każdym razie dzisiaj miałm 3 egz i wszystkie 3 zdane na 4 plus:-) bo odrazu sprawdzali profesorkowie i wpisywali do indeksu:-):tak:;-) także chyba jedną nogą jest już na 4 roku:-D:rofl2: i w końcu bez stresu w końcu jakieś wakacjie:tak::-);-)
Ataata kuruj się tam szybciutko , wygrzewaj się i pij ciepła herbatke np z miodem a na pewno bedzie ok;-):tak: A co do odbijania to ja tez to mam poprostu czasem non stop mi się odbija bez przyczyny ale to podobno normalne w ciąży;-)

Też nie długo wybywam nad morze ale do Międzyzdroji bo tam mam domek letniskowy;-)W gdańsku jeszcze nie byłam ale bardzo bym chciała...;-):tak:
 
dotliczka to gratuluję egzaminów. Cieszę się że tak dobrze Ci dzisiaj poszło. A co do domku to zazdroszczę bo moim marzeniem jest mieć taki domek nad morzem, a mam niestety stety tylko w beskidzie sądeckim. Tam też jest fajnie ale ja wolę morze. Zawsze mówiłam że gdybym była mężczyzną to byłabym w marynarce wojennej albo poporostu zostałabym marynarzem:tak::tak:
 
dziewczyny mówię wam ale jaja. mąż przed chwilką znalazł w pokoju koło drzwi balkonowych zdechłego wróbla. Zapewne leciał i rozbił się gapiszon o szybę drzwi. Ale kurcze tak sobie pomyślałam że co by było gdyby go znalaz Staś i zaczął się nim bawić. Aż mi sie słabo zrobiło. Bo znając pomysły mojego synka to mógłby z nim zrobić dosłownie wszystko.:eek:
 
Weroniczka wyobrażam sobie co może zrobić małe dziecko z ptaszkiem....dobrze,że do tego nie doszło:tak:

Doticzka ja też gratuluje zdanych egzaminów, zawsze człowiek troche spokojniejszy;-)
Szkoda, że nie będziesz w okolicach Trójmiasta ale ważne,że sobie odpoczniesz.
Ja dzisiaj walcze ze zgagą ale mam RENNIE w pogotowiu, tak więc bedzie dobrze.

:-)
 
reklama
czesc dziewczyny!!
ataata ja tez przy takiej niestrawnosci (ktora mam tez czesto) biore tak jak dotaZ RENNiE. zwykle okropnie mi nie smakuje ale cale szczescie jest tez owocowe :-)
dotliczka gratuluje!! powiem wam ze jak sobie pomysle ze mialabym sie czegokolwiek teraz uczyc to baaarrrdzoo nasila mi sie sennosc:-D dlatego podziwiam was wszystkie pilne uczennice. moj intelekt jest obecnie tak zenujacy ze wyczerpuja mnie rozmowy po angielsku:-) jak cos nieraz zaczynam tlumaczyc to z taka zawiloscia ze sama sie dziwie ze ktos cos z tego rozumie.
a i jeszcze mam pytanie: czy ktoras z was miala robione badanie na zespol downa??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry