Hej dziewczynki!
Jest taka pięęękna pogoda za oknem

:-). Po prostu cudna:-). Błękit nieba i duzo słońca

.
A ja nawet dziś się wyspałam bo Łukasz zbudził się tylko 4 razy

:-)

.
magdalenka- ja nie mam w ogóle czasu dla siebie


. Pracuję od 7.30 do 14.30, ale mam 20 km do pracy więc dochodzi godz. dojazdu w te i z powrotem. Jak wracam do domu jest czasem 15.30 albo i później , bo mi drogę remontują i jest kilka świateł na trasie. Wracam do domu i zajmuję się małym. Staram się mu poświęcić jak najwięcej czasu. A jak go położę spać o(ok 20 już śpi) to sama padam na twarz zwłaszcza że wiem że w nocy czeka mnie kilka pobudek.
Na szczęście są weekendy i wtedy nadrabiam.
Paula- jak ci idzie? Czy dałaś sobie już spokój?
viki - Ja mam taki termometr do mierzenia temp. przy uchu mierzy w 60 s., ale jest jakiś lipny za każdym razem inną temp. wskazuje

. Taki bezdotykowy to rzeczywiscie fajna sprawa

.
przybiela- pewanie Kaji coś się fajnego sniło, może że sę huśta na huśtawce

.
asiacur- a jak tam Filipek? Przeszło mu już?
Zdrówka życze tym co jeszcze chorują. Pozdrowionka dla wszystkich.:-)
I narazie to tyle wracam do pracy.
P.S Wszystkiego najlepszego Ataata z okazji urodzin.