reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dziewczyny a ja z innej beczki...;-)
Czy macie jakieś domowe sposoby na upały?????????
Ale chodzi mi o to by w mieszkaniu było chłodniej, mieszkam w bloku i tak: polewam co chwilę balkon zimną wodą, powiesiłam też mokry ręcznik na okno...cz coś można jeszcze zrobić? :confused:
 
reklama
ataata z tym znieczuleniem to jest tak że na własne życzenie podają. Tak było przynajmniej jak rodziłam Stasia. Ja co prawda nie kożystałam z tego ale wiele dziewczyn które leżały wtedy ze mną znieczulały się.
dotliczka ja mam w oknie balkonowym grube story, które bardzo pomagają bo tworzą cień w pokoju. Nie wyglądają za efektownie latem bo sprawiają wrazenie bardzo ciężkich ale działają.
 
dota kupić wiatrak ;-)
Nie no śmieje sie, ale chyba to już ostatnie rozwiązanie... Ja mam swój pokój południowy, żaluzje spuszczone, okna zamknete, a sałana że masakra!!! Zaś jak otworze okno, choćby to malutkie, to mi bucha z pola jak z sahary!!
Siedze i normalnie sie rozpływam!! i dlatego zaraz stąd spadam ide do dużego pokoju tam jest chłodno i miło, no ale niema kompika...:-(
No ale albo rybki albo akwarium:-D
 
mój pokuj też jest na południe ale pokoik Satsia na północ a tutaj jest komp no i zabawki którymi zajmuje się maluszek i dlatego często moge coś podczytać i dopisać.;-) No i jest tu chłodniej:tak::tak::tak:
 
U nas tez goraco jak w piekielku ale naszczescie ja jestem jakis psychol i kocham taka pogode:rofl2::-D Tyle ,ze u mnie w domu sa grube sciany i dobra izolacja i jest przyjemnie chlodno:tak: Jesli chodzi o upaly to nawet w zeszlym roku jak byla taka pogoda bardzo dlugo (a ja bylam w 9 miesiacu ciazy)to cieszylam sie jak glupia i najwyzej bralam chlodny prysznic 5razy dziennie a nawet chlodna kapiel.Jak mieszkalam w bloku to kupilam wiatrak i bardzo nam pomagal przy stojacym powietrzu:tak:
 
witam

nie bylo mnie troche czasu a tu sie tak rozpisalyscie

Ataata i Weroniczka...dobrze ze to chorobsko was juz puscilo i jest lepiej

co do wozka to ja go kupilam i teraz sie z typem przez meile kloce...ale jesli nie bedzie chcial dac mi tej torby i oslony to negatywa mu wystawie i zglosze aukcje do admina
Zonkilek...gratyluje coreczki...i nadodatek wspanialy dzien ci sie zbliza
Doticzka...ogromne gratulacje egzaminow

widze ze temat rodzenia byl poroszany...ja bede rodzic w szpitalu w ktorym rodzilam wczesniej, chyba ze strajk sie rozkreci na dobre to nie wiem jak to wszystko bedzie wygladac

straszny upal...mam dosc a mala wlasnie marudzi...jeju

nic mi sie nie chce i chyba nie nadrobie bo bobas mi nie da...moze troche pozniej.

ten moj komp zaczyna mnie wpieniac...teraz mi cos myszka nie dziala mam nadzieje ze uda i sie tego posta wyslac
 
Witaj Asmodis!!!:-)

Co do tych upałów, to pomysł z grubymi storami jest świetny no i wiatrak, a ja mam takie cieniutkie zasłonki:tak:

Dobra ja szykuje sie do dentysty, zawsze przed wizytą mam ochotę ją odwołać-ze strachu:-D

papa
 
jezuuuu dziewczyny wyszłam z mlodym po 16 na spacer i po 15 minutach uciekliśmy do domu...a u nas na osiedlu nie spotkasz zywej duszy -wszyscy pochowani w domach:szok:

tak sobie mysle ze gdyby koniec swiata miał wygladac poprzez zwiekszajace sie upały to niezle by sie wszyscy umęczyli....;-)

i wiecie co, wzięło mnie na coca cole i musiałam sobie kupic taką małą szklaną buteleczke...no ale moj gin powiedział ze na bole głowy i niskie cisnienie cola jest oki w przypadku gdy odrzuciło mnie od kawy:)
 
reklama
:-):-):-):-):-):-):-):-)

Dziewczyny Własnie Dzwonił Mój Mąż!!!!!!!!!!!!!!!!

Wraca W Sobote I O 13.25 Ląduje W Wawce Na Okęciu:-):-):-)

A Wiec W Sobote Ruszam Do Warszawy:-):-)
Ale Jestem Szczesliwa.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry