reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej, ja juz uporałam sie z ogorkami zrobilam nawet w trzech słoikach sałatke ogorkową w zalewie musztardowej....nie wiem co to bedzie bo robilam to po raz pierwszy....

poza tym to dobija mnie juz ten upał, do tego damian jest dzis marudny niegrzeczny i wogole juz trace cierpliwosc....
 
reklama
Viki nie martw się, w sobotę wieczorkiem się odstresujesz ;-):-p
Ale fakt, upał wręcz nie do zniesienia, na dodatek przyplątało się do mnie jeszcze jakieś uczulenie, całą prawą rękę mam w krostkach i całą szyją, podejrzewam, że są to tzw. potówki, swędzą jak ch... :(
 
Wiecie co, a ja przetworow nie robie, bo mam jakies takie zboczenie, ze bylam wychowana na warzywach z dzialeczki, gdzie moj tata zadnych swinstw nie stosowal. I w Polsce to bym jeszcze ewentualnie cos zrobila z warzyw czy owocow kupionych np na targu, ale tutaj mam jakas awersje, bo no nie wiem jak to ujac, ale dla mnie tutejsze warzywa budza pewna odraze, bo wydaje mi sie , ze to jedna wielka chemia...ble (ale co sie dziwic jak po kilku dniach w lodowce w woreczku zaczely mi mlode ogory gnic?)
To chyba miedzy innymi dlatego dokarmiam nas witaminami w tabletkach, bo nie mam zaufania do tego, co jem, mimo ze sama potrafie niezle gotowac...
Wiem, ze w Polsce tez coraz gorsza jest ta zywnosc, dlatego tym bardziej tesknie za ta stara poczciwa dzialeczka rodzicow i ogorami, czy pomidorkami, ktore bez obaw o zdrowie mozna prosto z krzaka jesc...Ech, ale sie rozmarzylam:-)....
 
Viki widzę że nie tylko moje dziecko ma dziś fatalny dzień. Mój Staś jest tak nieznośny że przed chwilką zaliczył lanie bo już nie wytrzymałam. A ja do tego czuję się fatalnie, jest mi słabo i duszno. Nawet nie byłam wstanie rozwiesić całego prania, w połowie zrobiło mi się tak słabo że poszłam sie położyć. Jak to dobrze że dzień się już kończy i mały idzie spać za godzinę bo jestem już tak poddenerwowana tym jego zachowaniem że szok.
 
no widze weronika, że obie miałyśmy dzis cieżki dzien....
damian tez po dobranocce idzie spac wiec moze sobie troche odpoczne:tak:
ale na serio mam juz dośc na dzisiaj
 
U nas o dziwo upalu dzisiaj brak, jest piekna pogoda, sloneczko swieci ale jest mily wiaterek i temp. okolo 26st.
Moje dziecie dzisiaj dosc grzeczne na szczescie ale to u niego jest rzadko spotykane bo zwykle zlosci sie i wscieka o byle co.Nie wiem po kim on to ma bo i ja i maz raczej spokojni jestesmy:eek: mam nadzieje tylko ,ze z wiekiem mu to przejdzie bo inaczej chyba super niania bedzie musiala dzialac:-D chociaz jak narazie jej metody nizbyt skutkuja;-)
Annn milo ,ze wpadlas i ,ze dobrze sie czujesz.Moze zrob sobie suwaczek? bedziemy wszystkie wiedzialy mniej wiecej , w ktorym tyg jestes;-)Bo wiesz my to takie wscibskie troche jestesmy hihi;-)
 
Weroniczka podejrzewam że poniekąd Staś, a raczej jego zachowanie jest powodem twojego nastroju...?
Ja tez mam jakiś gówniany dzień...
Ta pogoda chyba nas tak rozwala:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry