reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej

ja dopiero z pracy wróciłam niedawno
dzis miałam maraton sprzątanie prasowanie Kuba Amelka na dokładkę do opieki przygotowanie ćwiczeń bo święta i do pracy ufff dobrze ze juz koniec dnia

jutro okna mnie czekają ojoj nie lubie a jeszcze zimno jest

diankus jak chcesz niebieska galaretkę to zmieszaj dwie czerwoną z żółtą albo zielona juz dzis nawet nie wiem jak tworzyć kolory pochodne :-D:-D

szczepienie Kuba ma chyba w styczniu ale tez nie jestem pewna dokładnie kiedy ja jutromtez do lekarza pójde bo chyab sobie pecherz przeziebiłam i boooli wiecie jakie to durne uczucie fuj:baffled:
pustawo coś tu ostatnio
 
reklama
A nieprawda, nie kładę tatusia spać, bo go nie ma :-(:-(:-(Jeszcze pracuje...
Ale sama się chyba uśpię, bo mnie łamie na spanie ;-);-);-)Od jutra czeka mnie szał przedświątecznych zakupów, bo jeszcze nic nie mam. Żadnego prezenciku, i w ogóle.
 
Ostatnia edycja:
grzchotka- przeziębienie pęcherza to faktycznie nie przyjemna sprawa:baffled: lepiej iść z tym do lekarza :baffled:
asia- ja tez nie mam żadnych prezentów:no::no: może w piątek coś z tym zrobię:tak::tak:
 
Grzechotka czerwona z żółtą da pomarańczową, a czerwona z zieloną hmmm.. nie wiem. Przecież niebieski to kolor podstawowy :dry: miałam to w szkole ale może coś pomieszałam :-D
moz-screenshot.jpg
Mniejsza o to bo Diana i tak boisko robi :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Asia to wszystko na ostatni moment? to będzie straszne... te tłoki :dry:
Ja już wszystko mam tylko D muszę dokupić taki uchwyt do auta na telefon bo ma Nokię z nawigacją i dziś to sobie na prezent wymyślił. Ciekawe co ja dostanę :dry::dry::dry:
 
Paula to ja może cos pokićkałam ale na pewno da się niebieski zrobić

prezenty już mam dla wszystkich R chciał spodnie i już dostał a ja tez jakieś ciuchy chce bo moja szafa strasznie uboga po ciąży się zrobiła

net mi dziś coś marnie chodzi więc idę spać dobranocka
 
witam w ten paskudny poranek, ciemno u mnie tak ze szok :crazy:

Ja dzis w ciagu dnia wylece do lekarza bo juz po oprostu nie daje rady. Pojechalam na szkolenie chora wrocilam jeszcze bardziej chora. Juz wysiadam, mam chyba z miesaic katar i boli mnie gardlo. Tyle lekow wzielam i nic :wściekła/y::wściekła/y:. Ide niech mnie ktos oslucha i do gardla zajrzy bo do swiat to sie chyba wykoncze, albo jeszcze Kube zaraze.

Jesuuuu juz mam dosc, caly nos mnie boli :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Cześć laseczki!
Idź Jutrzenka, idź do lekarza niech cię osłucha. Zatoki cię przypadkiem nie bolą?

No niestety z prezentami zostałam na ostatnią chwilę. Jak zawsze zresztą. Dopiero teraz mam czas gdziekolwiek się ruszyć, dzięki temu, że moja mama jest.
Mam zamiar dziś się wybrać do CH, ale taka kiszkowata pogoda jest.:-(:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry