reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

a mi się z tą wagą jakoś nie da. bardzo schudłam, bo też miałam dietę ze względu na uczulenie na mleko krowie, zero nabiału,:no::no: słodyczy :no:i w ogóle, ale jak Łukasz skończył 9 miesięcy zaczęłam jeść wszystko stopniowo i słodycze :-pteż no i mam powrót, co schudłam to znów przytyłam:szok::szok::szok::szok: i nie wiem jak się tego pozbyć:no::no::no:
 
reklama
co do wit. D3 - my mamy brać nadal po 1 kropelce vigantolu, ciemię jeszcze spore a okres przewidziany tak do 1,5 roczku minimum, potem skonsultujemy...
zresztą w styczniu szczepienie więc sprawdzimy;-)
 
kal.aga ja też sobie więcej teraz pozwalam - zwłaszcza jeśli chodzi o słodycze :-p - i tyłeczka nabrałam ;-)
no cóż pozostaje nam tylko poganiać trochę z naszymi dzieciakami, poćwiczyć i czekać do wiosny aż ruszymy na świeże powietrze :-)
 
no rzeczywiście wiosną to już się penie nabiegamy za dzieciaczkami:tak::tak::tak:

ja już idę spać co padam, mam zakwasy w rękach po wieszaniu firanek i w nogach do chodzenia za rączki z Łukaszem ałć:baffled:
dobrej nocki mamuśki:tak::tak::-)
 
Kata-woj witaj:-):-)

Ja dzisiaj cały dzień strasznie senna jestem:crazy: Chyba też już pójdę się położyc. Mąż ogląda po raz setny "60 sekund" to ja sobie poczytam troszku:-) Pewnie i tak po kilku minutach odjadę:crazy:

Śmiac mi się chce z Marcela bo zaczął chodzic jak Frankestein:-D:-D Ręce z przodu i z nogi na nogę:-D:-D
 
witam sie i ja pozno pora. Nie ma juz sily i ide spac. Do 22 przy garach stalam bo sobie bigos dalej gotowalam i farsz na pierogi przygotowalam (podgotowaalam skladniki). Padam, rano tez kroilam miesa boczek i kielbase plus grzyby i pieczarki do bigosu i umylam podlogi. A bylismy jeszcze na zakupach i u rodzicow i teciowe wiec po prsotu jestem wypluta.

Alex Wesolych Swiat, szczesliwej podrozy i wspanialego wypoczynku.:tak::tak::tak:

Siostra Tobie tez wszyskiego naj naj na Swieta :tak::tak:.

Kata witaj, sliczna masz corcie :tak::tak:, zapraszamy na pogaduchy.

Diankus fajowa choinka :tak::tak::tak:

Paula gratuluje udanej imprezki :-)

Sylwia fajne zabki Marcelka :-D:-D i gatuluje postepow w chodzeniu.

To chyba juz tlko moj len nie probuje sam chodzic :szok::szok::szok::-D:-D, jemu to chyba daleko jeszcze do tego bo mu sie nogi placza :-D:-D:-D. Za obie rece idzie dobrze ale jak go za jedna trzymam to jak pijany :szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D. Za dobrze mu na czworakach chodzic i nie spieszy mu sie do normalnego spacerowania. A mowie ze chodzik opoznia nauke samodzielengo chodzenia. R corka chodzila w chodziku i przed skonczeniem roku poszla sama, Kuba nie chodzil i dalej slabo mu to idzie.

Dobrej nocki grudniaczki i mamusie.

Pewnie napisze do Was odpiero jutro wieczorem jak bede miala sile bo w pracy az nie chce myslec co mnie czeka :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry:. Do tego ze koniec roku to 2 moje kolezanki z pokoju na urlopie, jedna do Swiat druga do konca roku i ja sama na 3 rejonach :angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
 
witam wszystkich wieczorowa porą:)
no i witam nowa kolezanke.
u nas juz po imprezce urodzinowej, moze rano wkleje fotki.wszystko przebieglo pomyslnie tylko pablus zamiast zdmuchnąc swieczke chcial ja sobie wziać do rączki...

kurcze jakies 35 minut temu puscilismy z V film na dvd pt ZDARZENIE...no i ja wymiękłam i uciekłam do kompa bo chyba cala noc bym nie spała....nie jest to horror ale tak trzyma w napieciu ze siedzialam zdenerwowana jak niewiem ......jak ktos lubi to polecam bo na serio ciekawy,,,teraz zerkam tylko co jakis czas ale widze ze V tez juz siedzi jak na szpilkach hehehehe a on lubi takie filmy...

jutro przed poludniem wyjezdzamy na slask. wrocimy dopiero po nowym roku,mam nadzieje ze tym razem uda mi sie spotkac z magda bo ostatnim razem braklo mi czasu...

diana choinka super, u nas w tym roku bedzie malutka to znaczy u mojej mamy,jakos wole nie ryzykowac ze wzgledu na pawła

sylwia moj V tez moze 60 sekund ogladac 100 razy...:baffled::tak:

dota milego wypoczynku

alex no kurcze przyslij troche ciepelka z dominikany i odpoczywaj ile sie da

jutrzenka a ty sie tak nie przepracowywuj hehe bo bedziesz zdychac w swieta

no i wszystkim wam zycze wesolych swiat:-)
 
Cześć laseczki!

Viki - wesołych świąt w gronie rodzinnym. Szerokiej drogi i bezpieczniej podróży.
Kata ja też urodziłam po 30tce i nie żałuję decyzji. Jak się uda to planujemy jeszcze jedno. Mam tylko nadzieję, że przed 35 się wyrobię. Później już się nie zdecyduję. :-):-):-)
JUtrzenka, oby czas w pracy szybko ci upłynął.
Co by tu jeszcze, nie wiem...
A ja się biorę za sprzątanie, a tak mi się nie chce...Czeka mnie wyjście jeszcze po zakupy, bo nie wszystko kupione, a pogoda "pod zdechłym Azorem", bleee... Wieje, pada deszcz, ogólnie buro i ponuro :-(:-(:-(:-( Gdzie ten zapowiadany śnieg, ja się pytam?
 
reklama
jeszcze raz dziękujemy za miłe powitanie :-) szukałam wcześniej jakiegoś forum - chodziło mi konkretnie o grudniowe dzieciaczki - ale trafiałam na zamknięte działy :dry: tu widzę też jest ale przynajmniej na głównym mogę sobie pogadać o naszych pociechach ;-)
u nas też pogoda pod psem - nie urągając psom ;-) - nic dzisiaj nie zrobię dopóki małż z pracy nie wróci :-( młoda strasznie absorbująca a sama w domu jestem...
dobrze, że zorganizowałam sobie pomoc przy wigilii-roczku w postaci dwóch babć :-) obdzieliłam zadania a sobie zostawiłam "drobnicę" ;-)
asiacur ja nie wiem czy się zdecyduję na drugie :baffled: jak Bóg da to będzie a jak nie to zbytnio się starać nie będziemy :-)

dobra wiadomość: słoneczko się przebija :-D od razu człowiek inaczej na wszystko patrzy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry