reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Weroniczka jak coś wyślę paczkę po urodzeniu ;-) Pietra miałam... jakoś tak... :zawstydzona/y::-)

Asia dziękuję za fotki! Buziak!!! :-):-):-)

Ela Julka też antybiotyków nigdy nie brała ;-):tak::-) całe szczęście... :-)

Pryzybela no teraz suwak elegancja :tak::-)

No dziś bigosik zrobiony, 3 foremki pasztetu i z głowy :tak:;-):-)
W cukierni stałam dziś 45 minut :szok: koszmar... :-D i po całym mieście karpia szukałam a już wszędzie pustki były. Niby dowozili co jakiś czas ale znikały szybko :tak::szok:
 
hej
u mnie też jeszcze masa roboty, wpadam tylko na chwilkę bo jeszcze choinkę:tak::tak: muszę ubrać i M. ma silną potrzebę grania:dry: i mnie zaraz odgoni od komputera.:crazy: a mój ojciec zje wszystkie cukierki na choinkę więc muszę się śpieszyć:szok::szok::szok:

Łukasz coraz więcej chodzi, normalnie jestem w szoku jeszcze tydzień temu nic a dziś przeszedł z jednego pokoju do drugiego, :shocked2::shocked2::shocked2::-):-) Poza tym jest strasznie marudny bo żeby mu wychodzą i wyjść nie mogą:no::no::no:

Pojechałam dziś na zakupy i tez polowałam na karpie. Znalazłam tylko w dwóch sklepach, w jednym już były zdechłe, więc się na nie nie skusiłam:no2::no2: bo nie wiem kiedy zdechły:baffled:, a w drugim były ostatnie 3 żywiutkie, akurat dla mnie.:tak::tak:
jutro nie wiem czy się pojawię na BB bo jedziemy do teściów na Wigilię więc składam Wam najserdeczniejsze życzenia (wątek życzeniowy):tak::tak::tak:
 
Hej Cioteczki:)

Dziecko śpi, mąż w trasie, chałupa wysprzątana ... ja wykąpana ... i ledwo żyję;-). Tyle przygotowań a Święta tak przelecą, że ani się obejżymy:tak:.
A tu widzę, że z Was są prawdziwe gospodynie domowe!!! My na Wigilię idziemy do moich rodziców, ale w pierwszy dzień Świąt robimy Wiktorkowi urodzinki i mimo wszystko sporo tego ...

Byliśmy dziś na kontroli wagi i okazało się, że przybrał, ale mało ... 400g ... i dziś był inny lekarz, który stwierdził, że mieści się w granicach ostatniej 10 siatki centylowej ... ale szczerze mówiąc .... nie przejęłam się tym zbytnio, bo apetyt ma, zdrowy jest, a wg mnie przybiera więcej niż ostatnio. Szczepienia dziś nie mieliśmy, kazali przyjść po Nowym Roku, więc tyle bólu mniej ... ale ... złapałam kapcia pod przychodnią:crazy::crazy::crazy: i opona do wyrzucenia ... następny wydatek:wściekła/y:!!!

Oho ... stary dzwoni ... wpadnę potem ...

 
A moje dziecko jeszcze nie śpi. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Coś mu się zupełnie poprzestawiało.
Nie wiem czy jutro zdołam cokolwiek do was napisać, dlatego też składam życzenia już dziś.



Życzę Wam tego i jeszcze więcej :-):-):-)
 
reklama
Hello pracusie!!!!:)

No to jutro juz Wigilia.... Poswietuje sie, poswietuje i zanim sie obejrzymy, a juz styczen bedzie;-)
My tez dzisiaj ostatnie zakupy zrobilismy i przy okazji z Kaya lekarza zaliczylismy, bo cos brzydko kaszle od dwoch czy trzech dni... Ledwie sie dala zbadac, bo ma uczulenie na lekarzy i darla sie niemilosiernie, ale szmerow ani nic podobnego nie bylo, uszka w porzadku, i niby tylko przeziebienie...Tak sie tutaj leczy...nawet dziecko syropku nie dostalo ;-) Z drugiej strony, moze to dobrze ze oszczednie leki wypisuja zwlaszcza dla malutkich dzieci. W kazdym razie ja spokojniejsza jestem ze narazie na nic groznego to nie wyglada, bo Niunia tez jeszcze zadnych lekow nigdy nie potrzebowala i mam nadzieje ze tak jeszcze zostanie.

A w ogole Kaya tez sie ze dwie noce z okropnym krzykiem zrywala, ale sie uspokoilo jak sie w koncu osmy zabek wyklul:-) Chyba te nasze Maluszki czasem niezle cierpia przez to zabkowanie....

Stefanka, Ty sie juz nade mna nie znecaj kobieto! Skad ja mam Twoje gg wykombinowac? Nawet watek "grudniowki o sobie" przekopalam, a tam tylko skromne info o Tobie...Na nk tez nic...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry