reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

heloł w tym nowym roku laski
wstawac
my tez bylismy we 3 mała spała a my do 4 siedzielismy szok a mała wstała o 7 i sama pobawiła sie w łózeczku i na łozku i niestety trzeba było wstac
a głowy bola łojej a nigdzie nie moge znalezc tabletek wrrrrr chyba mi nie peknie
PRYZYBELA a czemu liczyc kase?????taki przesad????
miłego laseczki
i zdrówka dla Ł Moni jeny współczuje mu i wiem ze im człowiek starszy tym bardziej niebezpieczna ospa i gorzej sie ja obchadzi brrrr zdrówka
MADZIA witaj :)
 
reklama
Witam w Nowym Roku

Ja juz wstalam o 8 ale R spi dalej, ojjj jaki on slaby sie przebudzil :-D:-D:-D. Troszke wczoraj wypil roznych trunkow.
Noc minela szybko, do 21 bylismy u mojej siostry a potem wrocilismy, wykapalismy Kube i przyszedl R brat z zona. O polnocy poszlismy postzelac i potem siedzilimsy do 2:30.
Petardy superowe mielismy, Kuba spal i \nic mu na szczescie nie przeszkadzalo.
Za to wstal o 8 ale ja udawalam ze jeszcze spie wiec sie bawil pieluszke i sliniakiem w lozeczku i dopiero o 9 zeszlam mu jesc dac :-D:-D:-D.
Teraz obaj spia a jak wstana to lecimy na obiad do mojej siostry.

Monia zdrowka dla Ł oby Wiktorka ominelo.

Milego dnia zycze i pewnie dla wiekszosci weekendy (ja ide jutro do pracy wrrrrr :crazy:)
 
I ja witam was w Nowym Roku:-):-):-)
Ja wstałam o 7.40, niunio dał mi pospać. 24 nie doczekałam poszłam spać o 23, ale o północy zbudziły mnie petardy:tak: czuję się słabo choć nic nie piłam bierze mnie jakieś choróbsko:crazy: M. jeszcze śpi, bo też trochę pobalował z moimi rodzicami:tak::no::baffled:

a i zdałam sobie sprawę z tego że 31.12 skończyła mi się umowa, ale kazali przyjść 5 do pracy więc pewnie dostanę nową, mam nadzieje:dry:

monia - :tak::tak:zdrówka dla męża
 
Witam w Nowym Roku Kochane:-):-):-)

Marcel wczoraj tak zaszalał, że aż dwie fifi na czole sobie nabił:szok::baffled: Normalnie już padał z nóg ale zasnąc nie chciał:baffled: Planował chyba do 12 poczekac, ale i tak mu sie nie udało i o 10 padł:tak::tak:
I dzisiaj pospał do 9.30:szok::szok: wow, nawet ja wyspana jestem:tak:. Wstaliśmy, dałam mu śniadanie, zrobiłam soczek i znow poszedł spac:-D
I tak to właśnie na ten roczek mija:-D:-D

Monia współczuję:-( Fajnie by było jakby Wiktorek się uchował przed ospą ale to chyba niemożliwe:-( Biedaczek:-(

Alex ja jak sie wybrałam na te wyrzedaże to miałam wrażenie, że oni specjalnie na teraz powyciągali jakieś badziewie z magazynów bo ludzie i tak sie na to rzucą. Pełno było jakiś starych, wsiuńskich łachów:baffled: Ja sobie nic nie kupiłam:no:
 
Witam w nowym roku!
I o rok starsza :-(:-(:-(:-( Ech, ale ten czas zapitala...
Optymistycznie zaczęłam, nie ma co...
Moje dziecko szaleje, o drzemce nie ma co pomarzyć. Sylwek minął w kameralnym gronie:tak::tak: Dotrwałam do 1 :-):-)Spektakularny wyczyn, nie ma co...
Jutrzenka, współczuję, że musisz jutro iść do pracy :-(:-(:-(
Alex jak spędzaliście czas na tej Dominikanie? Tylko plażowanie?
Moniu, dużo zdrówka dla męża. Oby Wiktorka ominęła ospa. Ale z drugiej strony, jak teraz przejdzie to później będzie miał spokój. Bo im człowiek starszy, tym gorzej przechodzi.
Elcia, trza było tak nie szaleć z % to główka by nie bolała:tak::tak::tak:
 
Witajcie w Nowym Roku!!!!
my już dawno na nogach,nasz Kubuś to jakiś chyba imprezowy chłopak będzie-wczoraj doczekał 0:00 !!!! potem zasnął na dwie godzinki i znów się obudził :tak:
nie wiem chyba chciał się jeszcze pobawić:-D:-D:-D
no i wiadomość expresowa-wczoraj Kubuś ruszył sam w drogę!!!!
i....już chodzi!!!! :tak::tak::-):-)
pozdrawiamy wszystkich;-)
sylwekgr7.jpg
 
Kasiamaj :-) Ładnie wyglądasz a Kubunio prawdziwy imprezowicz :-D:-)

Monia pewnie Wiktorek się nie uchowa ale to może i dobrze że będzie miał to za sobą. Czasem jest tak że maluch ma kilka krosteczek i to wszystko. ;-):-)
Zdrówka dla Ł :-):-):-)

Sylwia to mówisz że dużo mnie tu na forum? :-) Uzależnienie pierwszego stopnia :-D

Alex dawaj foty!!! :-D:-D:-D Fajnie że wyjazd się udał :-) a jak Oliś zniósł tą długą podróż?;-)


U nas sylwek też spokojnie. Strzelali strasznie ale mała nie obudziła się. Padła koło 22 i spała do 8 :-) My usnęliśmy koło 1:30 więc troszkę ziewam... :-D:-D:-D
A no i jak dziś obiad robiłam to wlazł mi jakiś cholerny ból :-(między łopatki aaaaaaaałłłłłł :wściekła/y:
 
i my się meldujemy w nowym roczku!

u nas nocka też spokojna. trochę młodą katar męczy i z tego powodu do 23 strasznie się kręciła. a potem jak zasnęła to na dobre i nawet głośne (naprawdę!) petardy jej nie obudziły - spała bez cycania do 7:30 :-)
ja się trochę kimnęłam i przed 24 wstałam. obudziłam małża i wypiliśmy szampanka i w gadulec :-D
i znowu lulu...
a dzisiaj dzień spokojny: u teściowej obiad, młoda na drzemce a popołudniu jedziemy do moich rodziców

kasiamaj ale mieliście super imprezkę :-D:tak:
 
I my sie witamy w nowym roku :-)
U nas bez rewelacji, bo jak pisalam balagan straszny po tej podrozy...ja wytrzymalam do 1:00, a Oliwier padl juz przed 11:00...:tak: Za to zrobil mi prezent i spal do rana z jedna tylko krociutka pobudka kolo 4:00...:szok::szok::szok::tak:

Paula- podroz calkiem dobrze, spodziewalam sie ze zniesie gorzej, a nie bylo zle. Troche pospal, troche go ponosilismy po samolocie, troche jedzonka pojadl... i zlecialo...:tak:

Asia- no wlasciwie tylko basen hotelowy lub plaza.:tak::tak: W ogole poza tym kompleksem, to tylko pola i roslinnosc i nic innego, wiec nawet nie bylo gdzie chodzic....

Kasia maj- no zdiecia sliczne z tej Waszej imprezki...:tak::tak:

Sylwia- no ja w sumie duzo nie pochodzilam wczoraj, bo i czasu nie mialam, ale tak pobieznie tylko i nawet nienajgorsze ciuchy widzialam. Ale glownie to i tak dla Oliwiera szukalam...

Monia- duuuzo zdrowka dla calej rodzinki....
 
reklama
WITAM W TEN NOWY ROK!!!
A my też spędziliśmy nawet super Ksawek wytrzymał do 0.30 wziełam go na oglądanie fajerwerek ale jak zaczeliśmy strzelać to się bał i musieliśmy uciekać do domu....
ale mi łeb pęka dobrze że niunia poszedł na drzemkę:tak::-D:-D
MONIA dużo zdrówka dla Twoich chłopaków...
KASIAMAJ super fotki:tak:
MIŁEGO DNIA I DLA CHOROWITKÓW DUŻO DUŻO ZDRÓWKA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry