• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

heloł
laseczki _10 ..._13 co to jest u nas dzis rano do 10 godz było-21stopni a teraz-16 brrrrrrr
my dzis mielismy do zalatwienia sprawy urzedowe ale to kiedy indziej napisz na odpowiednim watku

mała spi a my z T pijemy kawke ...mniam
chce któras????? to zapraszam
wszystkim gorace buziaki i witam nowa kolezanke a i BASKA witaj kupe lat :)
a i... DOTKA witaj i nie rozumie czemu okropna ze mnie baba:( wejdz na gg
papatki do wieczorka
 
reklama
Dzień doberek!!
Pierwszy dzień w pracy po tak długim urlopie minął koszmarnie. Nie chce mi się pracować, ale co zrobić. I cały czas myślałam o moim maleństwie, które pierwszy raz po miesiącu poszedł do żłobka. Jakoś to przeżył, ale na początku bidulek płakał. Modlę się tylko, żeby się nie pochorował.
Zima się zrobiła jak nie wiem. U nas -10, brrr...
 
dobry wieczór:-)
a u mnie teraz - 14:baffled: i rura nam zamarzła i wody w kibelku nie można spuszczać bo łazienkę zalewa:baffled::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::baffled:

niunio jakoś przeżył dzień bez mamy, jak wróciłam do domu to go wyściskałam, wyprzytulałam ile sie tylko dało:-D:-D:-D:-D:szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D i robiliśmy tapa tapa z pół godziny aż mnie brzuch rozbolał ale radochy było kupę:-D:tak::-)

asia- życzę wam żeby zdrówko Filipkowi dopisało:tak::tak::tak:
paula- to jednak nie docenia że ma taką wspaniałą żonę:dry:
stefanka- do piątku już tylko 4 dni:tak::tak:
 
Właśnie co to tapa-tapa?? Ja też chcę wiedzieć!! Może to coś nowego i warte wprowadzenia do szaleństw z Alexem.
Dziewczyny jak u Was z pieluchami?? Ja próbuję wieczorami już Alexowi ściągać ale jak chce mu się siusiu to cwaniaczek staje w tak wielkim rozkroku żeby tylko nie poleciało po nóżkach a jak jest już po wszystkim to woła sisisisi. Dobrze że choć on się przy tym świetnie bawi :))
 
reklama
Mój aż taki kumaty jeszcze nie jest. Siku robi owszem, ale w pieluchy, a jak bez to gdzie popadnie. Nie ma jeszcze odruchu przystawania. Po prostu idzie i leje. Dlatego myślę, że u nas z sikaniem i kupą do nocnika będą problemy:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry