• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

:szok: Madzia co to za naskok? :szok:;-):-p
W sumie to może i tak by było ale nie będę gdybała :-D:-D:-D Nie czuję się jakoś zmęczona a przecież też pracuję trochę w domu :tak:
Jak mi w czwartek ból wszedł między łopatki to tatuś wszystko robił a mamusia leżała :-p więc nie jest tak najgorzej ;-) ale nie porównuję jak tatuś jest chory i umiera na katar :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witam

Viki u mnie -13 :no::no::no:

Brrrr, ale R jak przywiozl moja mame to mi zapalil moj samochod zeby mi szyby odmarzly i zeby sie rozgrzal po w niedziele jezdzilismy jego i bal sie ze moj nie odpali.

Milego dnia kochaniutkie :tak::tak:
 
Dzień Dobry:-):-):-)

a u mnie nie wiem ile jest mrozu, chyba dużo ale samochód mi zapalił bez problemów i jest ok:-) teraz śnieg sypie:surprised: mocno:szok:
juz sobie pracuje ale tak mi się nie chce że szok, dużo tej pracy mamy:szok::szok::szok::szok:
ale na BB znajde chwilke:tak::tak::tak:
miłego dnia:-)
 
Witam wszystkich bardzo serdecznie.

U nas poranek trochę zakręcony, bo jak Aliko śpi z reguły do 8-8.30 to dziś pobudka o 7 i już zaczyna mu wszystko przeszkadzać, więc za chwilkę będziemy się ubierać i ruszamy na zakupy. W końcu trzeba przygotować coś na obiad.
Dziękuję za przyjęcie mnie nazat :))
Z Alexem już chyba wyszliśmy na prostą choć między innymi przez niego musiałam zaniechać niektóre rzeczy. Przeszliśmy kolejne zapalenia płuc i oskrzeli, na szczęście szybko wykryte więc tym razem nie skończyło się w szpitalu. Wykryto u niego alergię praktycznie na całe otaczające go środowisko. Doszła astma oskrzelowa i AZS. Także same rozumiecie...Mam nadzieję że u Was wszystko dobrze.
Ale zazdroszczę tym które mogą pracować. Ja jestem nauczona cały czas między ludźmi, przez 10 lat non stop pracowałam, a teraz siedzę sobie z brzdącem w domku, bo niestety nie mam go z kim zostawić, do ochronki nie chcę go dać a do przedszkola jeszcze za mały.
Trzymajcie się cieplutko w ten mroźny poranek. Ja zmykam do sklepu. Jak mały pójdzie zrobić sobie drzemkę to zawitam z powrotem.
Cieplutkie buziaki. papa
 
witamy witamy

nie narzekajcie z ta pogoda pamiętajcie że pryzybela ma -23 albo cos koło tego:-D:-D:-D
no ja musze iść po zakupy ale sie normalnie boje wyjść z Kubą na taki mróz

kasia woj ja też cały czas (no prawie) jestem sama z \kubą Teściowa przychodzi 2 razy w tyg lub 3 jak jak ide do pracy ona przychodzi a ja zaraz wychodze tak więc czasu na odpoczynek nie mam

magda ja tam nie mam oporów zrobi ł to niech troche poobcuje z dzieckiem heheheh ja tez ciężko cały dzień pracuję samo sie wszystko nie robi w domu
 
My już ze spacerku. Ale ślicznie jest na dworze. Nie wiem ile stopni dokładnie, ale bardzo mrozu to nie czuć. Alexowi najbardziej się podobało jak śnieg cały czas mu padał na języczek. W końcu musiałam mu wcisnąć smoka, bo jeszcze by mu ten język do ust przymarzł:-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry