• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

:-DWitajcie z niedzielny poranek. :-D

Mam dzis gosci na obiad i wlasnie go podszykowuje. Gosci tzn R brat z zona. R zachwalal moje zeberka pieczone i ich na nie zaprosilam.

Dotka witaj i duuuzo zdrowka.

Paula u nas 4+ sa ok. Z tym ze Kuba zjada 240 przed snem i spi do rana bez jedzenia a jak Julk 3 razy tyle wpija co on przez noc to gdzies to musi spuscic :-D

Viki a nie masz wrzenia ze te pieluchomajtki sa mniej chlonne. Ja mialam kilka w spadku i jakos mi nie podeszly. Fak zaklada sie je super ale z chlonoscia gorzej. U nas tez wrzask i ucieczka przy zmianie pieluchy, sposobem jest danie do reki czegos co jezcze nie widzial, np termomert elektorniczy, jakis krem czy cos takiego i jakos dajemy rade.

Stefka Ty to masz nute do spani. Do 16 :szok::szok::szok:.

Asia moj tez w sumie nie je az tak duzo. Julcia Pauli przez noc je wiecej nic on pewnie przez caly dzien. Moze kup mu jakies witaminiki albo popytaj w aptece cos n apetyt dla malego niejadka.

U nas na 2 sniadanko to rownie bo R mu dawal kaszke albo zupke zalezy. Moja mama tez roznie. Przez to ze mnie nie ma rano to tak jest ze ja mu daje ok 17 albo kanapeczke z pasztetem albo poledwica albo parowke, czyli to co moglby jescrano. Ale coz tk to juz jest ze ja pracuje.

Co do placzu to u ns podobnie, jak chwowam mu cos co wezmie a nie moze to placz, ale trudno, poplacze i przestanie, nie bedzie mlody w domu rzadzic. Ja na to reaguje smiechem mowiac do niego "o jaka krzywda sie dzieje" czy cos innego a jemu zaraz przechodzi. Staram sie byc twarda bo nie chce zeby potem mi wszedl na glowe z tym wymuszaniem.

Co do jedzenia co u nas nie ma problemu, ze nie mozemy zjesc przy Kubie. On narazie nie ma fzy ze by cigle jadl. Nawet jak mu chce dac to odwraca glowe i nieee.

Nie wiem co tam jeszcze. Ale sie rozpisalaam.

Przesylam buziaki dla wszystkich i do wieczorka

Dobra biore sie za obiad i troche uprasuje bo w tygodniu to ciezko z tym, po proacy.

Macie snieg??????

Ja mam, zdjecie slabe bo z telefonu. (dom nie moj tylko sasiadow :-p, za to choinka moja :-p)
 
reklama
I jaki w końcu telefonik nabyłaś Jutrzenka? :-)
A co do pieluszko-majtek to masz rację że są mniej chłonne i tak śmiesznie puchną.:tak:Gdzieś czytałam że są to dobre pieluszki do nauki siusiania na nocnik. Nie wchłaniają tak dobrze jak zwykłe żeby dziecko czuło że nie fajnie mieć mokrą pupę:tak::tak::tak:
No i racja z moim żarłoczkiem. Po kąpieli zjada 240ml kaszki z mlekiem i w nocy jeszcze dwie takie butle :sorry2: Duuużo pije bo w ciągu dnia nawet 1,5l wody + zuka, jogurt, śniadanko... Sporo wody i leje jak szalona! :-D:-D:-D
 
WITAM!!!
No nareszcie rodzinka pojechała i cisza w domu:tak::-D
Ale wieje wiatr i sypie śnieg zimno brrrr...
Ksawek mi nie chce pić wogóle mleka a i jeść kaszkę a jadł tylko jak szedł spać..
DOTA hej hej :tak:
A teraz przeczytam lekurę co tam napisałyście:tak:
 
jutrzenka tak tak są zdecydowanie mniej chlonne, ale u nas sprawdzają sie bez problemu bo paweł coraz mniej sika do pieluch. jak jestesmy w domu, co dwie godziny siedzi na nocniku i zawsze zrobi siku wiec czesto chodzi caly dzien w jednej pieluszce i jest zupelnie sucha...
jakby juz potrafił wołac ze chce siku to miałabym problem z glowy..hehe
wymagająca matka ze mnie hihihih

no a jak gdzies jedziemy na zakupy albo w dłuższą podróz to zakładam mu zapinanego na rzepy pampersa:tak:
 
Czesc i czołem:-):-)

Mój bąbel znowu dzisiaj przebudził się w nocy i nie mógł usnąc:-( To pewnie przez kaszel, który go męczy:-(
Rano obudził się o 8, powiercił się trochę, przytulił do mamusi i znów usnął i pospaliśmy do 10:-):-) Odkąd się urodził to nie spałam tak dużo:szok::-D
Potem tak mocno kaszlał, że aż zwymiotował, ale śniadanie zjadł ładnie choc myślałam, że nie będzie miał apetytu.
Potem chodził cały czas z jakąś szmatką przy nosie więc znów go położyłam, ale słyszę, że nie śpi:-D relaksuje się chłopak:-D


Ale się ropisałam, ciekawe czy któras choć rzuci na to okiem!? :sorry2::-D

Ja przeczytałam od deski do deski:-D:tak:

Dota helołłłł noworocznie:-) Tych rogalików to Ci teraz nie wybaczę:baffled: język mam aż do pasa:sorry2::-D

Jutrzenka u Was w rodzinie to lubicie się chyba gościc:-) Ciągle albo Wy do kogoś na kolację albo ktoś do Was:-)

Ja też nie daję sobie wejsc na głowę:no: jak nie wolno to nie wolno, popłacze i przestanie, ale raczej ten płacz trwa sekundę bo zaraz czymś innym się zainteresuje:-)
 
Viki i tak masz idealnie, że Pablo siada na nocnik i robi siku, kupę. Zazdroszczę. Mój to nawet nie chce usiąść na nocnik,a w domu są dwa. I zwykły i grający.

Jutrzenka, Paula daję Filipowi tran a to chyba też witaminy. Może faktycznie dziś ma fazę na nie jedzenie. Ale i tak wypił mleko. Wcisnęłam mu na śpiocha :-D jak zapadł sobie w drzemkę. Nie pospał zbyt długo, bo niecałą godzinę.
A co do picia, to pije jak smok. Niestety z butelki. Z kubka niekapka też, ale strasznie się uraża w górne dziąsła ( a ma takie opuchnięte że szok) i później jest płacz. Chce również pić z normalnego kubka, ale więcej jest na ubraniu niż w buzi.
No i broi strasznie. Wyciska picie na dywan, podłogę i się w tym tapla. Wywala moje ubrania z półek i się stroi. Szok:szok::szok::szok:
 
Asia moja łobuziara też wylewa picie na podłogę. Tak przyciska smoka od butli do podłogi i leciiii.... :-D:-D:-D
Jak już jest spora kałuża to plaska w tym ręką a na koniec zlizuje :-D:-D:-D:-D
Dobrze że ona wodę pije bo tak to bym się co chwilę przyklejała :-D:-D:-D

No i dziś w łóżeczku też mokre plamy robiła:-D:-D:-D
Teraz śpi całe szczęście a jak wstanie to ide z nią do mamy :-):tak: na kawkę :tak:

A no i wczoraj zrobiła powrót hehe bo woła "mama":tak: nawet słowo Klaudia próbuje wymówić hihi wychodzi jej "Kadia i Kadzia" :-D:-D:-D to moja siostra (12l.)która jest u mnie codziennie i Julka ma bzika na jej punkcie :baffled::-D jak idzie do domu to mała pod drzwiami potrafi płakać :-(:sorry2::-D biedna... :-D

Jutrzenka Nokia to dobry wybór. Jaka by nie była :tak::tak::tak:

Asia jeszcze co do tranu to nie wiem:dry: chyba że to multiwitamina z tranem, bo ogólnie to chodzi o preparaty typu MultiSanostol, Vibovit, Cidabion itd... :tak:
 
dotaZ to prawda, że BB uzależnia ale tyle postów trzaskacie, że gonie was z wywalonym jęzorem do pasa :-D
paula dajesz swojemy mężowi wolny czas? ;-) bo mój T. jak tylko wraca z pracy bierze kinka w obroty - dzięki mnie ;-) po całym dniu opieki nad nią wysiadam po prostu i jak tylko przekroczy próg mieszkania to mówię "weź ją" :-D

ostatnio jak wrócił opowiedział mi historyjkę w zw. z powyższym ;-)
jego kumpela ma 2 córeczki i miała to samo co ja. jak tylko mąż wracał z pracy krzycząła do niego "weź ją!" mając na myśli młodszą z nich aż w końcu kiedy mała nauczyła się mówić wyciąga teraz rączki i mówi "weź ją" żeby ją wziąść na ręce :-D
 
reklama
dota witaj !!! tesknilam...
jutrzenka nie do 16 tylko do 15 bo u nas inna godzina hehh a przy zmianie pieluchy tak samo szalenstwo i zawsze musi cos dostac do zabawy.
viki ja tez nakladalam malej te majteczki ale chyba za duzy rozmiar mam albo cos bo nie bardzo sie sprawdzaja...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry