• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

heloł kobitki!
my po sczepieniu. młoda zuch-dziewczynka nawet nie zakwiliła :tak: tuliła tylko swojego pieska i odwróciłam jej uwagę ;-)
waży 9100
mierzy 76 cm
jest zdrowiutka! mamy podawać juvit multi (zakupiłam wczesniej bez konsultacji ;-)) i wit. d bo ciemię jeszcze sporawe
następne 7.05.
i zrobiła w ogóle furorę w poczekalni bo do wszystkich dzieciaków chciała iść - nawet tych 3-miesięcznych :-D - wszystkich dotknąć z wszystkimi rozmawiać aż jedna mama stwierdziła, że jest b. kontaktowa :tak: jej synek wtulił się w ramiona taty z wystraszoną miną :sorry2:
zrobiłam z nią kółko po osiedlu to chociaż trochę się dotleniła bo już daaaawno na spacerku nie byłyśmy przez chorobę :tak:

Basia moja tez jeszcze nie chodzi. usiadła jak miała 8,5 m-ca, zaczęła raczkować ok. 11. w ciągu 2 ostatnich m-cy zrobiła taki postęp, że brakuje jej już tylko pójścia na nóżki - a ja tak bardzo się martwiłam jej rozwojem :zawstydzona/y:

dziewczyny ja też z tych kadrowo-płacowych jestem :-) ale już od roku nie pracuję więc nie jestem na bieżąco ;-)
Weroniczko trzymaj się dzielnie na tej końcóweczce! może zjedz coś słodkiego to malutka się rozrusza ;-)

chorobcia mnie to bardziej bolą plecy niż kolana :crazy: czasami się wyprostować nie mogę :-(
 
reklama
Dziewczyny no zapomnialam się pochwalic:-)no jak mogłam:sorry2:
W lutym jak beda u nas ferie-mąż jedzie na jakies tam warsztaty z dzieciakami a do mnie przyjezdza mama:tak::tak::tak::-):-):-)Cieszycie się ze mna???? no wiem, wiem:tak::-):-):-):-):-)fajowo...bo ja tu taka samotna,rodzina daleko.....

No to gratulacje dla zuch córci Kata!!!
 
Dota no cieszymy się, że będzie mama ale co Ty bez swojego męża zrobisz?:confused: Bidulko, przeżyjesz to jakoś:-(

Dziewczyny Wy macie taką produkcję, że ja nie nadążam czytac nie mówiąc o odpisywaniu:baffled:
 
Kata, Sylwia:-):-)
Sylwia własnie szukam czegos na allegro...czegos co pomoze mi przetrwac i mnie pocieszy na długie zimowe samotne wieczory bez męża.....:-p:rofl2:moze mi cos polecisz...hheeh
 
dota własnie zauważyłam, że z gdańska jesteś ;-) matko! jak mi się marzy mieszkanie nad morzem :tak: uwielbiam! spacerujesz trochę brzegiem w chłodniejsze dni czy masz daleko?:-D
pochwal się co znalazłaś? mój wyjeżdża w lutym na parę dni :-D:-D
 
Sylwia:-p
Kata nie moge Ci napisac bo mi zaraz tu Magda napisze,ze niewiadomo co szerzę:tak::rofl2:
A nad morze mam w lini prostej 1 km...tak wiec kawał drogi, jak dla mnie za daleko....heheh.....:-D
Nie, no jasne,ze jezdzimy na spacerki....teraz nawet jest najlepiej-tak jesien,zima,wiosna....nie ma tych strasznych tłumów i morze pachnie najładniej:tak:
 
reklama
niech Magda uda, że nie widzi ;-):-D a zresztą dziecię skąd się wzięło? :-D:-D:-D bociek chyba nie przyniósł :-);-)
ale wam zazdroszczę tego powiewu... ech! nad morzem to byłam z 10 lat temu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry