jutrzenka
Szczęsliwa mamusia :)))
Witam w domu 

I po szczepieniu, nastepne w maju.
Jak weszlismy to jakis mluszek strasznie plakal i Kuba zaraz razem nim, on nie moze sluchac jak inne dzieci placza i tez placze.
Potem bylo ok. Nie bardzo dal sie polozyc zeby go rozebrac. Badala go doktor na rekach u R. Patrzyl na ni ze zdziwieniem.
Wymiary mojego przysttojniaka na odpowiednim watku.
I tu zaczely sie schody. Weszlismy do punktu szczepien po badaniu to jeszcze broil, sciagal przewjak ale po ukluciu igla sie zaczelo. Plakal bidulek i plakal, nawet do samochodu jak go wsadzal R to plakal i sie prezyl i nie mogl go zapiac. Dopiero jak jechaismy to sie troszke uspokoil. Teraz wypil soczek i spi.
Powiedziano nam ze od 5 do 2 dni po moga byc skutki uboczne wiec musimy wypatrywac. Oby nic nie bylo.
U mnie nadal ziiiimno. Brrrr. ale za to jest slicznie.
Ach troche zaleglosci mam z wczoraj wiec.
Paula musialam o 12 wyjsc i samochod zapalic (nie mylic z podpalic
). A za szczopionke to malo placilas, ja patrzylam w ksiazeczke to 160
, normalnie przesada, przeciez tak niedaleko od siebie mieszkamy i takie roznice.
. Moja 6w1 a Ty piszesz ze 3w1?? Dziwne przeciez tez jedno klucie?? A hib tez mialas w niej?? (6 czyli - blonnica, tezec, krztusiec, hib, WZW i Poliomyelitis). A moze mialas jeszcze jedno dodatkowe, ja ostatnio w IV mialam i wczesniej w II.
Viki trzymam kciuki za dobre wyniku Damianka. A Kubus tez tak czasem ma ze poplakuje w nocy. Np dzis siadal i pojekiwal (spala u mnie moja mama i mowi wez go do nas, nich z nami spi ale ja twarda jestem), moze dlatego ze byl glodny bo zjadl tylko 100 o 19:30. Dalam mu mleka zjadl 100 i zasnal ale w sumie chyba z 5 razy sie do niego podnosilam. Nie wiem czemu tak sie dzieje, ze czasem sie przebuda i poplakuje, tez mysle ze mu sie cos sni.
Magda jak korzonki ?? Lepiej??
Kasia Ty prezesa to do Pauli nie dawaj bo jak taka ksiezniczke zobczy to juz wogole spac nie bedzie. A i Julka pewnie tez nie usnie
. Albo w sumie moze go daj niech i Paula nie ma tak dobrze z ta grzeczna Julka 

. Ach moglyby ten Olinio dac mamusi pospac w koncu.
Izabella i my od siebie prawie rzut beretem bo Minsk niedaleko Grojca. Witaj na BB. Biendy ten Twoj maluszek i ten porod, straszne, dobrze ze wszystko OK. I oby tak juz zostalo.
Kal.aga a nie mowili Wam o tym jednym ukluciu?? zamiast trzech??
Joanna zdrowka zycze. A jak po ksiedzu??
Stefanka -5
, normalnie nie zamarznij na tylko ;-);-);-)
. Jade do Ciebie, u mnie bylo -18
ale narazie -13.
Asia ja Ci wybaczam ;-);-), mniej pracy zycze, na pocieszenie pomysl o feriach
Basia moj jeszcze sam nie chodzi, mysle ze sie boi jeszcze, poza tym jak pijak nogi staiwa. A na lekach na kolana sie nie znam
Grzechotka to sie rozgadalas

Sylwia zdrowka zycze

Siostra ja dzis w domku siedze (siedze to nie znaczy ze siedze
, tylko ze w pracy nie jestem)
Weroniczka kurde straszne, biedny Tadzio, i trzymaj sie dzielnie do finiszu, czekamy na Małgosie
Elcia, Pryzybelka i jesli kogos pominelam to cmok cmok cmok
Chyba starczy tego posta bo i tak nikt pewnie go nie przeczyta
.
Ps, zaczelam rano teraz skonczylam bo w miedzyczasie zakupy robilam i inne rzeczy


Ide zjesc zupke. Melduje ze Kuba sie obudzil zadowolony wiec juz zapomnial o szczepieniu.
Pawelka obejrze pozniej bo mlody wzywa.
Pozdrawiam


I po szczepieniu, nastepne w maju.
Jak weszlismy to jakis mluszek strasznie plakal i Kuba zaraz razem nim, on nie moze sluchac jak inne dzieci placza i tez placze.
Potem bylo ok. Nie bardzo dal sie polozyc zeby go rozebrac. Badala go doktor na rekach u R. Patrzyl na ni ze zdziwieniem.
Wymiary mojego przysttojniaka na odpowiednim watku.
I tu zaczely sie schody. Weszlismy do punktu szczepien po badaniu to jeszcze broil, sciagal przewjak ale po ukluciu igla sie zaczelo. Plakal bidulek i plakal, nawet do samochodu jak go wsadzal R to plakal i sie prezyl i nie mogl go zapiac. Dopiero jak jechaismy to sie troszke uspokoil. Teraz wypil soczek i spi.
Powiedziano nam ze od 5 do 2 dni po moga byc skutki uboczne wiec musimy wypatrywac. Oby nic nie bylo.
U mnie nadal ziiiimno. Brrrr. ale za to jest slicznie.
Ach troche zaleglosci mam z wczoraj wiec.
Paula musialam o 12 wyjsc i samochod zapalic (nie mylic z podpalic

). A za szczopionke to malo placilas, ja patrzylam w ksiazeczke to 160
, normalnie przesada, przeciez tak niedaleko od siebie mieszkamy i takie roznice.
. Moja 6w1 a Ty piszesz ze 3w1?? Dziwne przeciez tez jedno klucie?? A hib tez mialas w niej?? (6 czyli - blonnica, tezec, krztusiec, hib, WZW i Poliomyelitis). A moze mialas jeszcze jedno dodatkowe, ja ostatnio w IV mialam i wczesniej w II.Viki trzymam kciuki za dobre wyniku Damianka. A Kubus tez tak czasem ma ze poplakuje w nocy. Np dzis siadal i pojekiwal (spala u mnie moja mama i mowi wez go do nas, nich z nami spi ale ja twarda jestem), moze dlatego ze byl glodny bo zjadl tylko 100 o 19:30. Dalam mu mleka zjadl 100 i zasnal ale w sumie chyba z 5 razy sie do niego podnosilam. Nie wiem czemu tak sie dzieje, ze czasem sie przebuda i poplakuje, tez mysle ze mu sie cos sni.
Magda jak korzonki ?? Lepiej??
Kasia Ty prezesa to do Pauli nie dawaj bo jak taka ksiezniczke zobczy to juz wogole spac nie bedzie. A i Julka pewnie tez nie usnie

. Albo w sumie moze go daj niech i Paula nie ma tak dobrze z ta grzeczna Julka 

. Ach moglyby ten Olinio dac mamusi pospac w koncu. Izabella i my od siebie prawie rzut beretem bo Minsk niedaleko Grojca. Witaj na BB. Biendy ten Twoj maluszek i ten porod, straszne, dobrze ze wszystko OK. I oby tak juz zostalo.
Kal.aga a nie mowili Wam o tym jednym ukluciu?? zamiast trzech??
Joanna zdrowka zycze. A jak po ksiedzu??
Stefanka -5

, normalnie nie zamarznij na tylko ;-);-);-)
. Jade do Ciebie, u mnie bylo -18
ale narazie -13.Asia ja Ci wybaczam ;-);-), mniej pracy zycze, na pocieszenie pomysl o feriach
Basia moj jeszcze sam nie chodzi, mysle ze sie boi jeszcze, poza tym jak pijak nogi staiwa. A na lekach na kolana sie nie znam
Grzechotka to sie rozgadalas


Sylwia zdrowka zycze


Siostra ja dzis w domku siedze (siedze to nie znaczy ze siedze
, tylko ze w pracy nie jestem)Weroniczka kurde straszne, biedny Tadzio, i trzymaj sie dzielnie do finiszu, czekamy na Małgosie
Elcia, Pryzybelka i jesli kogos pominelam to cmok cmok cmok
Chyba starczy tego posta bo i tak nikt pewnie go nie przeczyta
.Ps, zaczelam rano teraz skonczylam bo w miedzyczasie zakupy robilam i inne rzeczy



Ide zjesc zupke. Melduje ze Kuba sie obudzil zadowolony wiec juz zapomnial o szczepieniu.
Pawelka obejrze pozniej bo mlody wzywa.
Pozdrawiam
tak pieje, że szok!
hmmm.... 
