• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

my juz po spacerku i obiedzie, pogoda piekna ale zimno. Tylko pol godzinki chodzilam, Kuba policzki mial juz czewrone, poza tm jest po szczepieniu i nie wiem.

Iza czemu miala bym zle pomyslec, kazdy ma swoje zdanie. ja o butach bratka dobre opinie slyszalam ale wiadomo ze ile osob tyle wersji. Cieakwe co ta doktor miala przeciw, bo czasem tak jest ze ktos czegos nie uznaje i uwaza ze jest slabe, np ostatnio w Erze bralam telefon i chcialam zeby mi gosc doradzil odnosnie tej Nokii co wybralam. On na to ze nie poleca, ja go pytam ale co ma zlego, on na to ze nie lubi nokii, bez sensu, co to za argument.
Ciekawe co ta lekarz sadzi o nich, moze ma jakies doswiadczenia ze sa nie do konca ok. Jak bedziesz miala okazje to podpytaj

Kuba tez glownie chodzi w skarpetkach po domu, ale czasem zaklaam mu kapcie.

Kata a czemu nie chcesz do pracy isc, ja juz od maja pracuje. Mozna przywyknac, a z malym po pracy i w weekendy tez mozna duzo czsu spedzac.
Poza tym niestety takie czasy ze jak sie chce rozne rzeczy miec i kupic to pracowac trzeba.
 
reklama
Viki :-D:-D:-D widzisz po prostu jakiś mały głód zawitał wśród nas :-D:-D:-D:-D

A powiem wam jeszcze w temacie głodu że ja od kilku dni cały dzień jem!!! :szok: Drzwi od lodówki się nie zamykają :-D może to jakaś potrzeba organizmu, nie? Żeby na zimę w tłuszczyk porosnąć :-D:-D:-D
 
Hello!:-)

Kaya tez na bosaka po domu chodzi, no jak chlodno to w skarpetach anty:) bo troche kafli mamy na podlodze wiec slisko i zimno...
A te buty to tylko takie sandalkowe sa? Bo bez sensu buty po domu zakladac, a na dwor, to chyba za chlodno na takie narazie:-D....Ja sama nie lubie w kapciach smigac zwlaszcza jesli sa twarde podeszwy, a dziecku tez pewnie nie za wygodnie zwlaszcza jak np kuca...
Ja mysle ze te tak zwane "zdrowe" buty to czesto zerowanie na portfelach rodzicow, podobnie jak przy innych "niezbednych" dla dziecka gadzetach i akcesoriach...
Wiadomo ze trzeba zwracac uwage na forme, wyprofilowanie bucika i takie tam, ale nie damy sie zwariowac;-)

A moja niunka juz tez po szczepionce...Plakala zanim jeszcze dostala zastrzyk. W zasadzie na te szczepionki co miala dostac, to u naszej lekarki bylyby 2, a sie okazalo ze w innej przychodzni 4 byly:szok: Ale mimo wszystko dzielnie zniosla i narazie nie widze zadnych skutkow ubocznych, ale ponoc i do 10 dni od szczepienia moga sie pojawic:baffled:
No i nie wiem jak u Was ale nam proponowali zeby mala jeszcze przeciwko grypie zaszczepic, ale narazie sie nie zgodzilismy, bo to bylyby ze 2 lub 3 uklucia w krotkim odstepie czasu, to juz nie chcialam Kayi meczyc, ale w sumie nie wiem czy to sluszna decyzja....Sugerowalismy sie glownie tym, ze nie chodzi do przedszkola i narazie w sumie nie chorowala poza malym przeziebieniem.

Jutrzenka, zdrowka dla mamy! I zaeby sie to juz nie powtorzylo wiecej!

Kata, chyba raz mozna odmowic przyjecia oferty, a zreszta pewnie na razie i tak tylko na rozmowe w sprawie pracy skierowali co? Zawsze mozesz zniechecic ewentualnego pracodawce zeby Cie nie zatrudnil:-)
A tak na powaznie, to jesli faktycznie narazie nie chcesz pracowac, a zasilek byl ostatni, to sie wyrejestruj, a ubezpieczenie zdrowotne na pewno i tak na meza bedziesz miec.

I cmokam reszte Grudnioweczek, bo jak jeszcze cos do posta dopisze, to juz nikomu nie bedzie sie chcialo takiego elaboratu czytac:-D

Aha ogladala ktoras "rozmowy noca" z Rozczka i Dorocinskim? Warto, bo nie wiem czy R tym "katowac"?:)))
No wlasnie Iza, moj Roberto tez rzadko odemnie slyszy swoje imie, dla mnie to od dawna Mieciu jest:D
 
Ostatnia edycja:
hej:happy:
padam na twarz, nie mam siły na nic, dosłownie na nic, resztki wykrzesałam żeby tu zajrzeć i poczytać:no::no::no::no:
Łukasz śpi już smacznie :-) ale się dziś rozchodził, cały czas prawie chodził na nóżkach nie na czworaka i nawet sam wszedł na łóżko i sam z niego zszedł :happy::-):-D(mamy niskie łóżko 30cm może ma)

pisałam już że jestem padnięta:sorry2::dry:

Łukasz też chodzi bez butów po domu, tylko w skarpetkach antypoślizgowych.

pryzybela- gratulacje dla Kai za dzielne zniesienie szczepienia:-)
paula- to pewnie przez ten mróz z tym jedzeniem, ja też więcej jem jak jest zimno:tak::tak:
kata- mi tez nie było lekko wracać do pracy, Łukasz miał wtedy tylko 4,5 miesiąca, ale ja musiałam bo M. nie ma pracy stałej tylko sezonowo pracuje. Powiem ci że jeżeli masz możliwości finansowe na zostanie z małą w domu to warto zostać zwłaszcza jeśli nie masz kogoś np. z rodziny kto zajmie się nią pod twoją nieobecność.:tak::tak:
 
Hej.
W sumie to wpadłam tylko na chwilę na kompa popłacić rachunki ale jakoś nie mogłam się opanować i nie zajrzeć na BB. Mój D mnie zabije jak tu wejdzie i zobaczy że znów do was klikam. ZWARIOWAŁYŚCIE z taką ilością ploteczek??!!
Wiecie ile od rana miałam czytania??
Za grosz wyrozumiałości :tak::tak::-D:-D
I znów nie pamiętam o co biega u Was, jedno tylko zapamiętałam że pisałyście o butach. Alexio w domu to cały czas na bosaka, a najbardziej podoba mu się na holu i w kuchni bo tam mamy podłogę ogrzewaną, ale ma raj. Jak wychodzi z pokoju to zaraz siada i ściąga skarpetki.
Tak mnie nastraszyłyście z tymi moimi kolanami, że dziś byłam kupić porządną maść przeciwbólową a we wtorek jak D będzie miał wolne to idę do lekarza.
Kurczę dziś przyszedł fachowiec żeby nam pomierzyć łazienkę na górze i powiedzieć czego mamy ile kupić, bo zwolnił mu się termin i z listopada przełożył nas na lutego. Wszystko super tylko kurka pod względem finansowym nie jesteśmy za bardzo przygotowani bo odłożoną kasę chcieliśmy przeznaczyć na garaż. Trzeba coś na szybko wymyślić.
Dobra kochaniutkie dziś to na tyle bo przelewy trza zrobić a za chwilę londyńczycy.
Całuski no i spokojnej nocy, a może dla niektórych i upojnej :-):-)
 
Heloł!

Za mną to już nikt nie tęsknił, a tak dłuuuuuuugo mnie nie było:-(:-(:-(:-(;-);-)
Produkujecie się dziewczyny ostatnio jak nie wiem. Ale to fajowo, bo forum nam odżywa. Znak - wiosna idzie. Oczytałam się i już nie wiem, co mam sama napisać.
Aga ja też jestem padnięta. Wczoraj ze zmęczenia to dostałam drgawek jakiś, serce mi zaczęło kołatać aż się przestraszyłam. Zjadłam kawałek czekoladki i powoli minęło. Cukier mi znaczy spadł. A w ciągu dnia wypiłam ze trzy kawy:szok::szok::szok:
Jutrzenka dobrze, że z mamą ok i obyś nie musiała drugi raz przeżywać tego, co przeżywałaś. Znam takie niepokoje z autopsji. Moja mama kiedyś też tak nagle wylądowała w szpitalu. Najlepsze było to, że ja byłam wtedy w ciąży. Pojechałam do mamy z Wawy do Ostrowca Św. na tydzień, bo u nas był remont. Miałam na miejscu być ok. 22. Zachodzę do domu,a tam światła pogaszone, nikt mi drzwi nie otwiera, dzwonię na tel. a nikt nie otwiera, do niej na kom. nikt nie odbiera. Myślałam, że ze zdenerwowania urodzę na klatce. W końcu mama odebrała. Okazało się, że zabrało ją pogotowie bo bardzo zasłabła.Uprzedziła ciotkę, żeby ta była w domu jak ja przyjadę, a ona nie zdążyła mnie uprzedzić. Ech...mówię wam to był dopiero koszmar.
Basia, to mąż zabrania ci do nas pisać?:baffled::baffled: Niedobry mężulek:tak::tak:;-);-)
Paula ty cały dzień, a ja wręcz przeciwnie. Wzięłam się w końcu za siebie i twardo się odchudzam, a wieczoremm kręce hula, np. podczas "Barw szczęścia".:-):-)
Viki zazdroszczę Adasia:-D:-DMnie też by się przydał taki hmmm masażysta ;-);-)
Oj, Dota Dota, ty zbereźnicka jesteś:-p:-p:-p
Kata, trudny orzech do zgryzienia masz z tą pracą. Jak masz możliwości na to, żeby zostać w domu z małą to ja nie widzę problemu:-D:-D. Też bym chętnie nie pracowała, ale nie mam takiej możliwości, niestety.
Co by tu jeszcze?
Pryzybela, ja oglądałam ten film, nawet dwa razy. Dla bab fajny, dla faceta - jak cię kocha to obejrzy:-D:-D:-D Poważnie - daje radę. Trochę komedii też w nim jest.

Co do butów dla maluchów. Każdy lekarz ortopeda poleci to z czego ma tzw. "zysk". Nasza ortopedka poleciła Bartka. A ja i tak wybieram to, co uważam, że jest najlepsze dla mojego małego, pasuje na jego stopę i jest w miarę przytępnej cenie. Nie ma co bezgranicznie wierzyć lekarzom, bo i tak każdy mówi co innego.
To chyba tyle. Jak pominęłam kogoś to very very sorry. :-):-):-) I tak Was lubię:-):-):-)
Zmykam oglądać Herosów. Uwielbiam ten serial.
Papatki!
 
No cześć!
Zadziwia mnie Wasza ostatnia aktywność na bb!
I tyle czytania mam :-D

Ja na razie powiem tyle, że znowu pewnie będę Was zaniedywać za co z góry przepraszam...robota powróciła...ech

Zerknę co tam ciekawego u Was
...na razie...
 
hej

jestem wykończona \
viki dawaj numeros do tego |Adasia bo potrzebuje nowonarodzenia hehhe mam takie nowe emotikonki ale strasznie wielgachne są

a Kuba ma antybiotyk niestety kaszle strasznie ale jeszcze dzis poszliśmy na spacer troche na nóżkach troche na sankach ale mu sie podoba lo na saneczkach dzis było ładnie i nie wiało a on od niedzieli z domu nie wychodził
ale przynajmniej pęknie zasnał zjadł wszystko co przygotowałam dla niego i cały dzien sie bawił ladnie:-D

kata wiadomo w domu zawsze lepiej z małym ale ja sie ciesze że wróciłam do pracy choc na trochę sie moge wyrwac z domu ładnie ubrac umalowac bo jak jestem w domu to jakos mi sie nie chce ładnie ubierac i malować poza tym możan wymienić jeszcze inne zdania nich ggguuuegehsjkladjaljdaxnie nie nie nie bababbababa wiesz widzisz itp...

co do butów to my mamy bartki no ja tam same pozytywne opinie słyszłam i jak narazie nic sie nie dzieje złego a po domu to Kuba na bosaka łazi bo nie lubi w skarpetkach ani w kapciach zaraz sobie ściaga nawet jak ma rajstopy to tak je ściaga że potem krok to w kolanach jest

jutrzenka ciesze sie że wszystko dobrze z mamą

pryzybela ja ja tez oglądałam fajoooowy
a jeszcze pies mi sie wczoraj w nocy pochorował jakiegoś rozstroju żałondka dostał i zesrutał sie na podłoge chodził chodził ale juz chyba nie mógł wytrzymac wiecej i przyszedł mnie obudzic w nocy to R z nim o 3 rano na dwór chodził ale śmierdziało w domu przeraźliwie heheh nie mogłam tego wywietrzyć i z 10 razy podłogę myłam ach te zwierzaki

 
Ostatnia edycja:
Hej, ja tak przed snem wpadłam poczytać

Paula no ja też Marcela w skarpetkach puszczałam, ale Darosław bardzo tego pilnuje,:dry:żeby nóżek nie wykrzywiał jak staje i wcze sniej nóżkę zawijał jak siadał... no weź skierowanie do ortopedy zawsze lepiej się zbadać … jeszcze jak fajny lekarz to może pomasuje co nieco:-D:-D:-D

Kata, wiem co czujesz ja też uzależniłam się od Marcelinka i szkoda mi go zostawić:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, więc na razie się cieszymy sobą, a z UP to nie wiedziałam, że oni mogą jakieś konsekwencje wyciągnąć... a nie można odmówić bo np nie spełniają oczekiwań finansowych.. no że wiesz jak praca to również opiekunka czy przedszkole... może taką wymówkę chwycą hmmm??:confused::confused::confused:

Viki spoko, czuję ten klimat i podoba mi się tutaj:-)... tylko już mi Darosław coś skrzypi nad uchem :wściekła/y:

Jutrzenka dokładnie nie pamiętam, jakich argumentów użyła, to rehabilitanta z Międzylesia, ale kompletnie zielonego pojęcia nie mam czy one mają coś za polecenie firmy. Ona mówiła raczej ogólne i pokazywała jakie np a wydawała się spoko babka. Mówiła żeby tylko zwrócić uwagę na kostkę dobrze usztywnioną. A Bartka po prostu podsumowała, że nie wart ceny, ale ja nie wiem, bo nie miałam.:confused: U nas specem od butów jest D. zawsze jak ktokolwiek z nas kupuje to on ogląda pod kątem jakości skóry, wykonania itp.:tak::-D A dla Marcela mamy buty antylopy, ale teraz uparł się na Daniela i stwierdził, że następne właśnie będą takie. Ale nie wiem bo w Grójcu więcej jest od Bartka i Antylopy… kiedyś w parku jakaś mama nam bardzo bartka zachwalała, że tylko bartek, więc właśnie ile ludzi tyle opinii:tak::tak:
A mój mąż tylko Nokia:-D:-D
Pryzbela tak, takie sandałkowe kapciochy, nie wiem jak jest z wygodą, bo jeszcze nie mamy, ale myślę, że muszą być wygodne dla dziecka, które uczy się chodzić:confused: … okaże się. Na razie Marcelix lubi butki, i jak siada to mniej mi nóżkę zawija bo wcześniej to jedna zawsze mu pod pupcią zostawała.
A u nas na grypę zapraszają do szczepienia raczej dorosłych, ale ja się nie szczepię, mimo,że miałam w Limie socjal. Wydaje mi się, że to nakręcanie rynku farmaceutycznego, a jak raz się zaszczepisz to potem żeby być odpornym raczej już trzeba się szczepić co rok. :baffled:
Basia to teraz czeka Cię smarowanie hmm to może być nawet przyjemne:-D:-D
Asiacur tak tak wiosna, ale supcio by było, rozmarzyłam się przez Ciebie

Kurka wodna darosław mi już jęczy, że raczej nie jestem zmęczona skoro mam siłę klikać:wściekła/y::angry::wściekła/y::angry: zaraz go pacnę niewdzięcznik jeden!! :wściekła/y: ale idę palulać rzeczywiście:sorry2:bo ziewam tak,że zaraz coś łyknę przypadkiem:dry::dry:
Buziaki dla wszystkich Kobitek i wiosennych snów;-) no i igraszek z deczka:-D:-Dna te dolegliwości wszelakie
 
reklama
Witajcie dziewczynki.
Ja tylko na chwileczkę przed wyprawą do lekarza.
Asiacur - kochana nie zabrania siedzieć na BB tylko ostatnio się śmiał że ja chyba nic innego nie robię tylko klikam do Was:-D:-D. Tak się po prostu dziwnie składa że za każdym razem jak wejdzie do pokoju to ja jestem na BB.

Ajeśli chodzi o smarowanie to ooooooooojjjjjjjjjjjjjjjj było BAAAAAAAAAAAAARDZO PRZYJEMNE :tak::tak::tak::tak::tak::tak:

mIŁEGO DNIA KOCHANIUTKIE.
Wieczorem postaram sie zajrzeć i powiem jak poszło u lekarza.
Buźki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry