• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
ni czesc laseczki
ale piszecie.. hoho tyle czytania..
Oliwia wczoraj tak plakala wieczorem ze nie moglam jej uspokoic ..kiedy te cholerne zeby wyjda....:(a mialo byc lepiej a tu gó....o gorzej jeszcze teraz spi jeszcze zobaczymy do kiedy
DOTKA hihih:)
VIKI to teraz na bol nie sex tylko Adas?.....hiihih oj jak mnie głowa dzis boli dawaj namiary na niego ihihih
lece mała wstała
 
Dzień Doberek :-D:-D
Ja na chwilkę, bo przecież mój potomek nie da mi długo posiedzieć, muszę się z nim bawić:szok: już coś krzyczy z fotelika, bo kończy śniadanko...
biedna Oliwcia:-(, Mój Marcelix ma jeszcze troszkę przed sobą, ale na razie nie marudzi strasznie.
Basia powodzenia u lekarza;-)
Paula a co do jedzenia to ja też strasznie dużo chłonę:baffled:, każdy się dziwi, ze niby gdzie to mieszczę. A najgorzej jak jestem u teściowej...:baffled: wydaje mi się, że patrzy ile zjem, bo jej córka wiecznie się odchudza a ja jem chyba 3 razy więcej niż ona:blink: No i zawsze się dziwi:dry:
 
VIKI to teraz na bol nie sex tylko Adas?.....hiihih oj jak mnie głowa dzis boli dawaj namiary na niego ihihih
hehehe
ela no wiesz po pierwsze ja o seksie narazie mogę tylko pomarzyć, wiec Adasiowy masaż musi mi wystarczyc, a nr nie daje bo to mój prywatny Adas...jakby was tak pomasował to juz pozniej dla mnie nie mial by czasu..nadgarstki by go bolały...i palce...

hehe a poza tym dobrze zapytałas: nie sex tylko Adaś..bo dota pewnie połaczyłaby jedno z drugim...tzn sex i Adaś...:-p:rofl2:oj wyposzczona ta nasza dota ostatnio...


dzien dobry

iza, basia widze ze wasi mezczyzni staja sie zazdrośni o bb:-):rofl2:och nie jedna juz tu to przechodziła...a mój to jakiś inny jest..zawsze pyta co tam na bb słychać :tak::-p

grzechotka gdzie cie wywiało?

a pablo znow ma gorsze noce..dzis kaszlał, nawet zwymiotował przez kaszel..nie spał od 3 do 4.30 tylko gadał jak najęty...
teraz śpi...padł zmęczony....

ide na kawke...
a tak apropo to co z naszym letnim spotkaniem?niebawem czas juz załatwiac wiec pisac mi tu !!
 
Dzień dobry :-):-):-)
No, no forum nam odżywa po malutku :-) ale to fajnie... :tak:
Iza to nie ja do ortopedy muszę iść bo moich krzywizn to już się nie naprostuje :-D tylko z Julką się wybieram. Ortopeda kazał nam przyjść jak mała będzie sama chodziła :tak: A wy wybieracie się z grudniakami jeszcze do ortopedy?

Asia no pewnie że tęskniłyśmy,a le Ty dobrze o tym wiesz :tak::-D;-)

Basia mąż to nie ma na razie o co być zazdrosny hehe zobaczymy co będzie jak z tysiąc postów będziesz miała na koncie :-D;-)
Mój to jak odchodzi od kompa to mówi odź za te swoje babyboom ;-) na spotkanko z mamusiami też bez problemu mnie zawiózł, widział ile radości mi tym dał :tak::-)

Kasia!!! Jak Oliś??? Nic się nie odzywasz? Wyzdrowiał już?

Elcia jak Twoje karmienie? Przeszły te zastoje?

Idę coś skrobnąć na zamknięty... :zawstydzona/y:
 
dzieńdoberek:-)

chyba się już obrobiłam i mam troszki luzu:-):-):-)

ela- ja tez się zastanawiałam jak sobie poradziłaś z zastojem. Ja też miałam plan przestać karmić po nowym roku, ale mi nie wyszło i dalej karmię jak już wcześniej pisałam uzależniłam się od karmienia:tak::tak:
paula- nam ortopeda kazał przyjsć jak Łukasz będzie chodził, ale nie wiem czy już mam iść czy jeszcze poczekać aż będzie lepiej chodził
viki- dobrze masz z tym Adasiem:-p
grzechotka- a ja nie lubię się malować, nawet do pracy czasami mi sie nie chce, ale maluje się zeby jakoś wyglądać po nieprzespanych nocach. Pracę swoją lubię również ze wzgledu na to że moge spotkać sie z ludźmi, ale jak bym miała wybór to bym wolała być w domu z małym:tak::tak:
asia- strasznie dużo tej kawy pijesz:szok::szok::szok: pewnie ci ciśnienie skoczyło

miłego dnia życzę:-)
 
Ja siedzę w domu z Julcią, pracuję (więc zarabiam troszkę pieniążków) i mam kontakt z ludźmi- ale komfort... :sorry2: chociaż powiem wam szczerze że czasem wolałabym wyjść do pracy poza dom i odpocząć psychicznie :zawstydzona/y: momentami tak mnie męczy praca w domu że mniej utyrana bym wróciła pracą w salonie :zawstydzona/y::tak: no ale cóż. Jeszcze dwa lata ;-):-)

A no i umalować się lubię :-) ubrać ładniej też hehe...
 
Witam i milego dnia zycze

Kurde zespula mi humor kierownicza bo mam jechac na szkolenie pod koniec stycznia az do Będzina (gdzies pod Katowicami) :wściekła/y::wściekła/y:, i do tego sama komunikacja PKS lub PKP.:crazy::crazy:

Paula nam kazala ortopeda przyjsc jak Kuba bedzie sam chodzil juz tak dobrze chodzil, wiec nas to narazie nie dotyczy, bo my w lesie z chodzeniem
 
reklama
jutrzenka- ja tam bym pojechała na jakieś szkolenie na dwa dni z noclegiem, to bym może się w końcu choć jeden dzień wyspała:-)

paula- ja też czasami w pracy lepiej wypoczywam niż w domu ale tylko czasami:tak::tak::tak:

ale wiej e na dworze:szok::szok::szok::szok: (tak przez okno widzę)
chyba czas na lunch:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry