Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej Viki, ale masz dobrze z tym Twoim mężem, żeby mój się tak trochę bb zainteresował…może gdyby były jakieś fajne aparaty, bo hobbystycznie zdjęcia cyka takie sezonowe zajęcie… Kurcze biedny Pablo uściśnij go mocno Paula ach widzisz mi się już wszystko tu miesza, a nam też kazał przyjść jak mały zacznie dobrze biegać ale mały jeszcze sam nie chodzi tylko przy mebelkach… ;-)dzisiaj tata się cieszył jak dziecko, że syn chodzi pchając krzesło… a tzn, że Wy się już widziałyście to tylko ja klikam do moich waszych wyobrażeń?? No ja też jestem czasem zmęczona psychicznie i jak d. wraca to sama się wyrywam iść do piwnicy po słoiczek czy ziemniaczki i nawet śmieci byłam dziś wyrzucić a co do adoratora Julci ja znam takie powiedzenie „miłość to ból powiedział zając jeża ściskając… Jutrzenka Kurde nie wesoło, że komunikacją, znam te okolice bo urodziłam się w Dąbrowie Górn. 10lat tam spędziłam, mam jedno wspomnienie co do Będzina tam był targ gdzie na znak świeżego mięsa handlowcy wieszali łby świni brrrrrrr A Kubus pewnie podobnie jak Marcel z chodzeniem Kal.aga no tak zawsze możesz iść i przetrenować rozmowę kwalifikacyjną, w ramach przypomnienia. Ja dziś nie wychodziłam bo brzydko i szaro w tym Grójcu. Koniecznie relaks może kąpiel z pianą?? Basia Super cieszę się razem z Tobą z Alexa, duży ciekawe jak mój bąbelek.. Ciekawe jakie butki Tobie polecili może też nemo?? Kurcze może mnie też podbudują…w lutym jadę do tamtej rehabilitantki i neurologa. Sylwia znalazłaś to usg? Oj dziewczyny a ja miałam okropny dzień... obejrzałam dzień dobry tvn i mówili o paleniu w ciąży.. a ja właśnie mam taki problem z bratową... niedługo rodzi i pali jeszcze.. strasznie mnie to przeraża i nie radzę sobie z tym. Tak strasznie mi przykro i szkoda mi małego Tak się zestresowałam i poryczałam, że dostałam migreny.. i myślałam, że nie dotrwam do powrotu d. ale szybko wrócił i ucięłam sobie drzemkę, trochę przeszło ale ciągle myślę o tym małym biedactwie w brzuszku... :---( Ja też jeszcze karmię małego i nie wiem nawet kiedy przestać... najlepiej jakby mi sam zanikł .. sprawa sama by się rozwiązała. Muszę jeszcze przeczytać o tej sprawie z oszustwem bo nie wiem o co chodzi a d. mnie przegania może jutro natrafię na Was na forum Buźka
Iza no jak zagościsz na dłużej to będziesz ogarniała wszystko ;-):-) A no ja byłam na jednym spotkaniu z dziewczynami z forum, ale wszystko przed Tobą bo jak widzisz koło maja szykuje się spory zlot Grudniowych mamuś z dzieciaczkami :-):-):-)
Więc szykuj się na spotkanko ;-)
Sylwia może na miejscu będzie łatwiej znaleźć ;-)
Wstalam, dzis w takim bolem glowy ze szok , juz ciut lepiej ale i tak nie calkiem dobrze. To przez to ze Kuba przez ostatnie dni slabo spi w nocy, nie wiem czy to zeby czy cos mu sie sni bo sie przebudza i sie zali i poplakuje, siada. Jak go wyjmujemy do nas to jest ok ale niestety ja jestem twarda i jak sie udsokoi wraca do siebie. Heheh zobaczymy kto kogo przetrzyma
I dzis na tyle bo mimo ze przeczytalam to wogle nie wiem co napisac.
U mnie nadal zi,a za oknem tyle ze cieplo bo 0 st.
HEJ!!!
U nas pada śnieg
Ale już wysprzątane,pranie zrobione jeszcze obiadek no i na spacerek
JUTRZENKA żeby główka przestała bolec i gratuluje twardości bo ja tak nie jestem nadal usypiam małego na łóżku a potem go kładę do łóżeczka,kiedyś próbowałam ale on się wtedy bawi na całego
IZA ja na początku też miałam trudności ale czym dużej jesteś to się wciągniesz i żyć bez BB się nie da
SYLWIA może jeszcze znajdziesz,powodzenia..
I co jeszcze hymmmm.....
MIŁEJ SOBOTKI DZIEWCZYNKI!!!!
Dzień dobry!
No, chałupę posprzątałam, jeszcze tylko łazienka i mogę się relaksować... na zakupach Jutrzenka, u nas podobnie, tzn. Filip też ostatnio kiepsko śpi w nocy. Budzi się niezliczoną ilość razy, płacze, rzuca się. Tylko, że ja nie jestem taka konsekwentna jak ty:--( i mały śpi w końcu z nami. Sylwia, może znajdziesz jakieś usg. Albo trzeba szukać normalnych i dzwonić i pytać czy oferują 3/4d. Iza, niektóre kobiety są naprawdę bezmyślne. nałóg jest dla nich ważniejszy niż dziecko. No cóż...
Co by tu jeszcze, hmmm.... Nie pamiętam
Dzień dobry
robię szarlotkę i właśnie jabla mi stygną, więc od razu pomyślałam o Was...
ciągle mam doła w związku z bratową, D. się złości, nie rozumie jak można tak przeżywać jakbym nie miała własnych problemów, może ma rację, ale ja już tak mam i co mam zrobić. Nałóg nałogiem, ale tak mi źle z tą bezradnością... dzwoniłam do niej i rozmawiałam..ale rozumiecie, za bardzo nie mogę się wtrącać, narzucać itp a ja już sama nie wiem czy ona robi to z głupoty, niewiedzy czy niemocy czekam aż mały się urodzi, mam nadzieję, że jak przyjdzie do karmienia to rzuci...ehhhhh:---(
Przeczytałam tą historię..beznadziejna sprawa..żeby kraść czyjąś tożsamość.. chociaż mam wątpliwości czy to wciąż nie ta sama osoba?? bo czy autentyczna mama nie będąc wcześniej na bb pytałaby czy może zostać?? hmmm trochę to dziwne..
a na spotkanie majowe jestem chętna