• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dziewczyny nasz Marcel tak samo jest strasznie niegrzeczny:szok:. Też juz nie wiem co robić. Nie da mi się ruszyć a jak nie reaguję na jego jęki to wisi mi na nodze i się wypręża żeby go wziąć... Nie wiem ale szczerze to aż boję sie co potem będzie... hmmmm Sylwia, a może Marcelixy tak maja?:crazy:
 
reklama
Może nasze maluchy wcześniej zaczęły kształtować swój charakter ;-):-D moja małolata też ma czasem takie chimery że najchętniej to posadziłabym ją na parapecie z drugiej strony żeby nie słyszeć wrzasków i wymuszań :-D:-D:-D całe szczęscie to rzadkość a podły humor zdaża się po południowej drzemce czasem. Ale wszystko do załagodzenia:-)
Sylwia głowa do góry ;-):tak: przejdzie Marcelkowi :tak::-)
więcej wesołych minek :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

Kata to mówisz że mogą być buciory? Były dużo ładniejsze ale nie na Julinkę :no::-D
No i zgadza się- jestem fryzjerką i te kudły na zdjęciu to naturalne :tak: i jakiś czas temu polubiłam co mam- w szkole fryzjerskiej :-D
Pytasz o trendy? Zazwyczaj prostownica, półupięcia bardzo delikatne, i nie ma sztywniackich koków :-) z czego się bardzo cieszę ;-)
 
eeee już Marcel musi zostać :-) wiadomo jaki ten Baltazar:szok:
mój też gryzie, albo paca ręką mnie lub tate po buzi i jeszcze z tego się cieszy... a jak my tłumaczymy mu poważnym tonem, że tak nie wolno i się obrażamy to tuli się główką ..a potem.......znowu pac w morde.. Twój ma cos takiego??

oooo super Paula, wiesz ja zawsze rozjaśniałam włosy, ale przestałam, bo jak na chrzciny robiłam pasemka to babka mi popaliła włosy :wściekła/y::wściekła/y: i chyba wrócę do naturalnych.. a bywasz w Grójcu??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry